Pascal Pascal
202
BLOG

Eksmisja

Pascal Pascal Polityka Obserwuj notkę 0

 

PONIEDZIAŁEK, 5 WRZEŚNIA 2011

Eksmisja

 




Sąsiadki bardzo żałują Matematyka. 
Taki był spokojny, taki kulturalny i zawsze się kłaniał.. 
Żył w skrajnej nędzy - mówi druga - a teraz go wyganiają - gdzie? 
.. 
Tyle się nasłuchałem - ileż ludzie wiedzą, ale ile nie wiedzą? 
Na przykład; myślały, że to nauczyciel - bo udzielał korepetycji z matmy. 
Nie wiedziały - wieloletniej pasji - jakby teorii z pogranicza statystyki, 
socjologii i polityki - pewnego systemu nad którym pracował latami. 
Już w lipcu 2006 - (dokładnie 6 lipca) opowiadał mi na stacji PKP z zapałem; 
"rewolucja, prawdziwa rewolucja.." - powtarzał. 
Słuchałem z zainteresowaniem - lecz mało się tym przejmowałem. 
Rewolucja? 
Tutaj? 
Sprawę uznałem za mało realną. 
Zresztą miałem wtedy też swoją manię; prawa socjalne odrzuconych i niezliczone procesy z tego powodu. 
Więc obaj byliśmy bardzo zajęci. 
Każdy swoją manią. 
Rozglądam się - nie jest mi wesoło, a całą sprawę widzę jak memento..dla mnie. 
 
 

Eksmisja

 






Patrzę na budyneczek obok; Klub Raj - ach nie; alkohol absolutnie nie był żadnym problemem dla Matematyka. Jak sądzę - w ogóle nie pijący - nie palący nie.. nie to i nie tamto ; abstynent. 
Także szachy - to było przed laty. 
Jak byłem u Matematyka tamtej zimy - spytałem czy byśmy nie zagrali partyjki? 
Podziękował pośpiesznie - coś mówił, że nie wie gdzie są - jakby tam miały gdzie się zapodziać. 
Już wtedy się zdziwiłem - teraz rozumiem; to jakby proponować komuś kielich z Klub Raj AA - coś w tym jest; nie mogę oderwać się. 
Alkohol jest jeszcze mocniejszy niż szachy - to pewne.
 
 

Eksmisja

 




Byłem już na górze w centrum akcji. 
Ledwo poznałem - Matematyk postarzał się o kilka lat co najmniej. 
Ubrany w nowe ubranie - z którego tak jest dumny; kupił niedawno na bazarze. 
Blady i jakiś taki szczupły. 
Nie miałem sumienia - aby robić tam zdjęcia. 
Zresztą było za ciasno; pokoik ca 12 metrów kw. - kilka osób. 
Pan Komornik - kultura i spokój - nic się nie dzieje. 
Przywiózł ekipę z jakiejś firmy - bardzo fachowo i ostrożnie to robią. 
Widać mają praktykę. 
Zszedłem zaraz na dół - co mam pilnować tutaj? 
Chyba te szachy są najcenniejsze - patrzę smutno i z wyrzutem. 
.. 
Szachy to narkotyk ! 
Już niejednego wykolegowały. 
Zaraz mam przed oczami tyle znajomych postaci; Choćby bracia K.czy sam Pan Prezes Iskierko, albo Jacek M.,albo dr.O. - a wreszcie mój blizniak astralny Bobby Fischer - a ja sam - to nie? 
Też. Może to nie było decydujące zamroczenie szachowe - ale przyłożyło się - na pewno. 
Teraz Matematyk. Może nie decydująco, ale jednak. 
Ponieważ szachy - od pewnego poziomu, całkowicie zaprzątają i mamią. 
Jak każda mania. 
To choroba
Pascal
O mnie Pascal

Nie wiem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka