Pamiętamy jak w czasie kampanii wyborczej mędrcy PO mówili o przyjaciołach z zaprzyjaźnionych TV. Niestety w biznesie przyjaźń nie istnieje i długi trzeba spłacać. Ogłoszenie bojkotu płacenia abonamentu nie doprowadziło tak szybko jak liczono do upadku TVP – zresztą po co teraz upadek – skoro przejęto nad nią kontrolę, niemniej przyjaciele z komercyjnych TV nie radzą sobie na komercyjnym rynku – co wtedy? Najlepiej sięgnąć po publiczne. Pomysł aby zlecać programy misyjne w formie przetargu jakoś nie spotkał się z poparciem – poza tym – zlecenia mogły trafić do placówek niezależnych, a nawet do TV-trwam – więc zrodził się inny – na pozór zupełnie bezsensowny i absurdalny pomył – ale widać, że przejdzie bo idzie za nią miliardowa kasa!
TVNieprawda i Polsat zaskakują – ale tylko coraz gorszymi wynikami – sabotowana do końca cyfryzacja jednak w końcu musiała nastać i nawet wmawianie przez KRRiT że Polacy pomimo że posiadają prawie wyłącznie telewizory HD i FulHD (bo innych od lat nie ma w sprzedaży nie chcą darmowych kanałów HD) i nie chcą więcej kanałów nic nie pomaga i odwrót od zaprzyjaźnionych TV telewidzów jest widoczny nawet w zaprzyjaźnionych agencjach to badających. Co robić? Budżet reklamowy jest jaki jest a nawet się kurczy a podmiotów w cyfrowym kanale przybywa.. do tego coraz śmielej wydaje się na kampanie w necie… Odpowiedz jest prosta – skoro rynek nie działa jak oczekują przyjaciele to trzeba go zacząć ręcznie sterować! TVP jest mocnym graczem na rynku reklamy i zjada z niego ogromne kwoty – trzeba tylko zakombinować jak sprawić żeby ta kasa popłynęła do zaprzyjaźnionych TV a nie do TVP. Rozwiązanie jest banalne – zakazać emisji reklam w TVP – ale to doprowadzi to likwidacji TVP żyjącej głównie z reklam a abonament za namową PO i Tuska płaci coraz mniej osób – co zrobić? Dopisać odpis na media do PIT – zyska się podwójnie – raz że będzie dużo kasy i będzie można nią dzieli jak się chce, a dwa przejąć kontrolę absolutną nad twórcami publicznymi i nawet móc czasem wspomóc zaprzyjaźnione media..
Podniecamy się sprawą AG – gdzie kilkadziesiąt milionów straciło kilka tys osób – a o wyrwaniu od milionów Polaków miliardów – cisza.. Ani słowem Boni nie wspomina, że zakaz reklam w TVP do konieczność wyrwania od Polaków miliarda na działanie TVP – twarz pokerowa jak w sprawie krętactw ACTA – super gracz..


Komentarze
Pokaż komentarze (1)