"Będziemy popierali tych, którzy będą startowali z list PiS-u, wobec których będziemy mieć zaufanie", "Nie tworzymy własnych list wyborczych", "Przed wyborami nie ma alternatywy poza PiS-em, który reprezentuje postawę prawicowo-patriotyczną", "Jesteśmy za jednością, żeby wspólnie iść do wyborów i odsunąć bandytów od władzy",
"Jeśli to był zamach, to ci ludzie tak łatwo nie oddadzą władzy. Za wszelką cenę trzeba włączyć się w pracę na rzecz uczciwych wyborów" - mówili Ewa Stankiewicz i Jan Pospieszalski z Solidarnych 2010 na spotkaniu z mieszkańcami Lublina 7 lipca 2011r.
411
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (6)