
„- Artykuły na temat nowego konkursu na miejsca na multipleksie, które ukazały się w mediach związanych z o. Tadeuszem Rydzykiem, przekroczyły granice pomówienia - powiedział szef KRRiT Jan Dworak. Jak dodał, KRRiT rozważy podjęcie kroków prawnych w tej sprawie.”
Więcej Dworaka. Uwielbiam bowiem pasjami światłe teksty i wystąpienia zasłużonego bojownika o wolność słowa w Polsce. „Działa w Stowarzyszeniu Wolnego Słowa” - wg Wiki.
Nie wiem jednak w którą stronę nastąpiło rzeczone przekroczenie granicy. Czy do wewnątrz, czyli to już pomówienie, czy też na zewnątrz, czyli już nie pomówienie. Na szczęście czytam dalej i okazuje się, że to jednak wg Dworaka pomówienia są:
„- To są pomówienia mówiące o tym, że konkurs na multipleks jest już z góry rozstrzygnięty. W swoich wypowiedziach mówi to wprost o. Tadeusz Rydzyk. Albo że Krajowa Rada albo jej członkowie podejmują jakieś działania przeciwko Telewizji Trwam. Oświadczam, że nie ma to nic wspólnego z prawdą - powiedział Dworak.”
Jak rozumiem Dworak podważa wiarygodność o. T. Rydzyka, ale jednak skoro Moim zdaniem ich nik-
czemne odmowy i nieprzyznanie miejsca ma Multipleksie jest działaniem wymierzonym przeciwko TV TRWAM i skoro kłamstwem jest np. – cytuję wypowiedź o. Tadeusza Rydzyka:
„Pięć osób w KRRiT decyduje za miliony.”
http://niezalezna.pl/36696-dworak-straszy-o-rydzyka-sadem - to musi chyba ktoś jeszcze decydować za nas. I tak sobie właśnie sięgając pamięcią wstecz do tyłu przypomniałem wypowiedź niemniej światłego od Pana Dworaka, a może i nawet bardziej, w sensie że większego jeszcze bojownika o wolność słowa i demokrację w Polsce – mianowicie umiłowanego Pana Premiera Donalda Tuska uświadamiającą nas, że to on właśnie decyduje o tym, „co jest polską racją stanu”. I tak sobie pomyślałem, że to może…
W związku z czym chciałbym zwrócić się z gorącym apelem do Pana Premiera – o to, by było więcej Dworaka, znaczy zaufania do i ogólnie więcej samodzielności i samego Dworaka w Dworaku oraz w mediach, pozwólmy Mu, temu Dworaku, Janu, zasłużonemu bojownikowi o wolność słowa się samodzielnie wypowiadać i działać też samodzielnie, by żyło się lepiej, wszystkim. A Pan Premier przez to będzie miał do dyspozycji więcej czasu by poradzić sobie samodzielnie z grypą - "sam. Mam nadzieję", jak ostatnio Twittnąć raczył. Sam, bo Bartosz zajęty, czy nie jest w stanie pomóc?


Komentarze
Pokaż komentarze (2)