piotrangler piotrangler
193
BLOG

SZOPKA 2013 ;)

piotrangler piotrangler Rozmaitości Obserwuj notkę 0

 SZOPKA 2013

 

Mokną buty, marzną uszy

Z lekka biały śnieżek prószy  

Wigilijna trwa wieczerza

Tu do szopki naród zmierza

Składać dary Dzieciąteczku,

Które smacznie śpi w żłóbeczku

 

Pierwszy, to prezydent Polski

Mości szlachcic Komorowski,

Co przemierzył wiele kniei

Z życzeniami „Moc NADZIEJI

Mało BULU” dla Dzieciątka

W darze dzika miast jagniątka

Jezuskowi przyszykował

W końcu sam go upolował

 

Tuż za prezydentem bieży

I w uśmiechu zęby szczerzy

Premier RP Donald Tusk,

Który też wytężał mózg,

Co Dzieciątku zanieść w darze,

Czy dar trafiony się okaże,

By ucieszyć Dziecię małe?

Premier w ręce niesie „GAŁĘ”,

Co Dzieciątku w wolnej chwili

Bardzo dobrze czas umili

 

Także z prośbą: „PiS błogosław”

Bieży także pan Jarosław

Donaldowi błąd wytyka,

Bo sam niesie tam Alika,

Że też niby Dziecię woli

Kota, niż z gałą kiboli.

 

Dalej z rządu maści wszelkiej

Politycy w grupie wielkiej

Z przeróżnymi też darami

Idą zaaferowani.

Tam Palikot z paczką fajek

Tudzież Kopacz z księgą bajek,

Nie brakło ministry Muchy,

Co, by Dziecku dać otuchy

Niesie w rękach wielki pakiet

Dla Świętej Rodziny rakiet,

Bo po zaspach lżej w nich chodzić

I nie trzeba w śniegu brodzić

Lecz nikt pani nie napisał,

Że to rakiety do tenisa…

 

Pan Rostowski gest pokaże

Garść pieniędzy niesie w darze

Naturalnie budżetowych

Nie zaprząta sobie głowy

Wie, że Dzieciąteczko w nędzy

Wszak rudno żyć bez pieniędzy

Chciałby także, by Jezusek

Błogosławił Polski ZUSek

 

Przeszła ludzi już połowa,

Wśród nich chce minister Nowak

Myk, zeznaniom podatkowym

Da zegarek pamiątkowy

Edukacji zaś minister

Niesie Dzieciątku tornister,

By, nim skończy latek pięć

Pójść do szkoły miało chęć

 

Też minister, co ma zdrowie

Ludzi w d…>nosie, bardziej niźli w głowie

W ramach dla Dziecka pomocy

Niesie w rękach mały kocyk

 

Bieży ludzi co niemiara

Przychlubić się Dziecku stara

Sam też ciekaw, co się stanie

Wziąłem coś, by Dziecku zanieść

Gdy przybiegłem już do celu

Ominąłem ludzi wielu

Zobaczyłem, jak w ubranku

Jezus leży tam na sianku

Wysłuchawszy życzeń wszelkich

Stanęło przed ludem wielkim

Tak odrzekło do przybyłych:

 

„Ja nie mam do was już siły

Darów tych mi nie potrzeba

Ja wszystko dostaję z nieba

Po co do mnie z życzeniami

Są tez inni z potrzebami

Wielu ludzi opuszczonych

Bezdomnych, okaleczonych,

Biednych ludzi bez pomocy

Samotnych podczas tej nocy

Jak mam wam uchylić nieba,

Myślcie o cudzych potrzebach

Nie o swoim świecie wąskim

Wypełniajcie obowiązki

I przekażcie te wspomnienia

Swym znajomym, i życzenia:

 

Zdrowia, pomyślności wszelkiej

Miłości i wiary wielkiej

Pokoju i zgody w domu,

Zła nie czyńcie też nikomu.

Ciepła, uśmiechu, radości

Niechaj dobro zawsze gości

Nieważne są inne troski,

Gdy idziecie szlakiem boskim

 

Bóg się patrzy, obserwuje

Też w potrzebie poratuje

Tylko łaski wam potrzeba,

O którą poproście z nieba

 

Też was tak nie pozostawię

Na drogę pobłogosławię

Pamiętajcie, przede wszystkim

Sercem się podzielcie z bliskim.”

 

Jak rzekł Jezus, pomyślałem

Wszystko skrzętnie opisałem

Więc przesyłam te życzenia

Wraz z życzeniem ich spełnienia

Niech się spełni, co prosicie

Niech Wam się układa życie

 

Niech wszystko się na dobre zmienia

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia

A w Waszych sercach niech zagości spokój

Tego wszystkiego także w nowym roku.

 
piotrangler
O mnie piotrangler

rzetelny, otwarty, szczery, tolerancyjny, chętny do pomocy, troszczę się o dobro wspólne.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości