pis.org 1 pis.org 1
42
BLOG

Sznyceldoktorzy z PO i PSL radzą

pis.org 1 pis.org 1 Polityka Obserwuj notkę 2

Na ostatnim posiedzeniu Sejmowej Komisji Zdrowia „panowie dwaj” stwierdzili, że Polacy jedzą niezdrowo, zaś kulinarne programy w telewizji jeszcze ich do tego nakłaniają. I postanowili przekonać kucharzy z ekranu, by zrezygnowali z pokazywania smażonych kotletów. Apelowali do wszystkich Polaków - by kotletów nie jedli. Jednym słowem: precz ze sznyclami!

Ten świat zwariował. Sądziłem, że komunistyczne czasy już dawno przeminęły, a tu klops! O! Przepraszam. Narażam się panom posłom, bo klopsiki też niezdrowe. A jakże! Ale przy okazji Polacy mogą się dowiedzieć, jakie to jedzonko uwielbiają panowie Sopliński z PSL i Sztolcman z PO - pomysłodawcy chwytającej za serce akcji dbałości o zdrowie Polaków.

Otóż obaj panowie posłowie-doktorzy jedzą takie rzeczy, że wielu Polaków zaczyna się czerwienić jak buraczki. Zwłaszcza jak zestawią swoją poczciwą zalewajkę albo inną zupę „witajcie wszyscy razem”, tudzież niedzielny schabowy z ziemniakami z wykwintnymi daniami, które królują na stołach u panów z PO i PSL.

I tak pan Sopliński z PSL powiada, że jego domu króluje cukinia - faszerowana mięsem wołowym w pomidorach. Do tego bakłażan smażony na oliwie, z suszonymi pomidorami, z zapieczonym serem.

Natomiast pan Sztolcman woli kawałek ryby, najlepiej morskiej, albo mięso z grilla, ale bez tłuszczu - dodaje rezolutnie - no i do tego surówki.

No, zatem niech lud ciemny uczy się od panów posłów-doktorów, co powinno jadać się na obiad.

W czasach późnego Gomułki, kiedy to dopiero raczkowała reklama - widać to np. podczas pokazywania archiwalnych meczy piłkarskich, na polskich stadionach - dominowały hasła reklamowe typu. „jedzcie margarynę”. Oczywiście Polacy mieli smarować chleb obrzydliwą i cuchnąca margaryną, a masło miało zarabiać na dewizy dla władców PRL. Dzisiaj pod pozorem dbania o nasze zdrowie niektórzy parlamentarzyści namawiają nas na porzucenie niedzielnego sznycla na korzyść wykwintnych dań, na które posłów akurat stać. Komuś tu po prostu brakuje wstydu i jeszcze paru innych rzeczy.

Doszło już do tego, że w imię poprawności politycznej wielu politykom rozum odbiera i zaczynają być po prostu niebezpieczni dla społeczeństwa traktując dorosłych ludzi niczym dzieci. A w żywieniu potrzebny jest przede wszystkim rozsądek – panowie doktorzy. Nikt wam nie mówił o tym? Zwyczajny, poczciwy zdrowy rozsądek, panowie. W Sejmowej Komisji Zdrowia zajmijcie się ratowaniem konającej służby zdrowia, a nie czynieniem zakazów zjadania kotletów schabowych.

Tekst wzięty z: http://www.pis.org.pl/akcja.php?id=8

pis.org 1
O mnie pis.org 1

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka