pis.org 1 pis.org 1
797
BLOG

Pawel Graś – naczelny cieć RP

pis.org 1 pis.org 1 Polityka Obserwuj notkę 7

Rzecznik rządu Paweł Graś za darmo mieszka w zabytkowej willi pod Krakowem, należącej do niemieckiego biznesmena Paula Roglera. Otóż okazuje się, że także rachunki za wszystkie media: wodę, prąd i gaz - płaci za niego spółka Agemark, w 100 procentach należąca do Niemca.

No, jak widać niektórzy to maja dobrze, nie dość że są parlamentarzystami, np. jak Paweł Graś, to z tejże racji znają wiele tajemnic polskiego wywiadu i kontrywywiadu. Dlaczego? Bo taką komisje sobie poseł wybrał – oczywiście przypadkowo albo, jak sam powiada, bo zawsze kręciły go służby, czy jakoś tak. Jakby jeszcze tego było mało, na dodatek ów dżentelmen spod Krakowa został rzecznikiem prasowym rządu imć Donalda Tuska. Oczywiście, przepisy antykorupcyjne Paweł Graś złamał, no ale ja tak może jeden myślę, że złamał. No i jeszcze parę osób tak myśli. Ale np. Julia Pitera, kumpela partyjna, co zajmuje się zwalczaniem korupcji, uważać już tak nie musi. I kto im coś zrobi? Prokurator! Darujmy sobie. Zresztą coś Julka z Donkiem wymyślą na to Grasiowe dozorstwo u Niemca.

Dla równowagi przejrzałem co ważniejsze niemieckie gazety, bo chciałem wyszukać odwrotny przykład - że jakiś minister niemiecki wraz z rodziną robi za ciecia u Polaka, ale w zaodrzańskiej prasie cicho na ten temat, jak makiem zasiał. Ale gdyby taki przypadek faktycznie zaistniał, to byłoby głośno, owszem, ale już o byłem niemieckim ministrze. A u nas dziennikarze będą się zwracać do Graśa o pytania w sprawie Grasia, a Graś będzie się mądrzył, a tak doprawdy, to niby dlaczego tym wrednym żurnalistom ma odpowiadać na pytania o samym sobie. A tym bardziej niby dlaczego ma się nie mądrzyć. Grosza chłopisko zarobiło, bo mieszkając u Niemca i nie płacąc czynszu przez 10-15 lat, to niezła sumka się uzbierała. No, kto z rządu nawet może sobie tak pomieszkać. Nikt! A Graś może! Takie zapobiegliwie chłopisko z niego jest! Żona na pewno jest dumna z swego Grasia.

Tusk też jest dumny. Przykład to doskonały, jak sobie radzić w kryzysie. Wszyscy biedę klepią, większą lub mniejszą. Inni - niezaradne to jakieś, lata po ślubie i dalej co najwyżej mieszkają z teściami, a tu Paweł Graś od razu bez mała w wilii, i to bez czynszu czyli sądząc po siedzibie, to wyszłoby jakieś 5 tysiaków na miesiąc razy 12. O, takich zaradnych ministrów Tusk ma, takich preferuje – zaradnych. Od wszystkiego ma ludzi: Od kręcenia lodów – proszę bardzo! Od znawców świńskich łbów – proszę bardzo! PO to partia fachowców. Czy jeszcze ma ktoś wątpliwości? To niby dlaczego ma nie mieć ludzi od cieciowania. Pawel Graś – naczelny cieć RP. Tylko dlaczego u Niemca?

A może zapytać Bondaryka? Bondaryk, jak Cyganka, prawdę ci powie!

Tekst pochodzi z: http://www.pis.org.pl/akcja.php?id=8

pis.org 1
O mnie pis.org 1

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka