pis.org 1 pis.org 1
57
BLOG

Dzisiaj zamilkła „Dwójka”

pis.org 1 pis.org 1 Polityka Obserwuj notkę 3

Premier Donald Tusk dokonał cudu - pierwszy raz po zakończeniu II Wojny Światowej, właśnie za jego rządów zamilkło Polskie Radio. Zamilkła „Dwójka”. Na znak protestu. Zdarzyło się to, co nie zdarzyło się nawet za komuny: za Bieruta, Gomułki, Gierka i Jaruzelskiego. Radio nadaje „Warszawiankę”, komunikat dlaczego Radio przerwało nadawanie, a potem tylko śpiew ptaków. Nawet przyjemny. Bo taki jest ptasi śpiew. Ale długo się wytrzymać przy tym nie da.

„Dwójka” nie jest programem dla ryczącej i przeklinającej młodzieży spod znaku dyskoteki. Dwójka jest programem dla kultury przez duże K. Jest tam muzyka poważna, programy kulturalne, literatura, koncerty, słuchowiska. Program jest organizatorem życia kulturalnego poza obszarem dyskoteki i strażackiej remizy. Choć pozornie z remizą mogłaby mieć cos wspólnego na okoliczność pieczołowitych zabiegów redaktorów „Dwójki” wobec rodzimej muzyki ludowej, której wartość znają tylko nieliczni Polacy, a częściej i bardziej znawcy-obcokrajowcy.

W tym programie można posłuchać dobrego jazzu, świetne standardy.

Podczas dłuższej jazdy samochodem słucham „Dwójki”, zmęczony bezguściem i zwyczajną gadaniną i jarmarczną nawalanką gostków z prywatnych mediów. Mam ją wśród „ulubionych”.

A tu słyszę „Dwójkę” chcą zamknąć! Takie życie. Jak zwykle chodzi o pieniądze. Ale nie o nie idzie w pierwszej kolejności. Trzeba też dodać: przede wszystkim idzie o władzę medialną. Wielką władzę na duszami Polaków.

Prezentowana swoista cisza w eterze jest wołaniem pracowników „Dwójki” o solidarność Polaków z całym Polskim Radiem, które - program po programie - może być wystawione na targowisku.

Ale niedawno i „Tróką” były zawirowania na okoliczność odwołania red. Skowrońskiego, który „Trójkę” postawił na nogi i w ramach podzięki zręcznie go wykopano. Pod byle pretekstem. Wnet, albo zanim to zrobiono, znaleziono panią redaktor, która go usiłuje zastąpić. Bardzo się stara kobieta. Wdzięczy się do swoich pryncypałów, bo wie gdzie schowano konfitury. Życie!

Niedawno odkryłem, że to ta sama pani redaktor-mederator, której głos kojarzy mi się z prymitywną babą z peerelowskiego sklepu i trafiwszy na jej dyskusję z politykami, przerzucałem kanał. Szkoda, gdy skończy się kapitał zostawiony przez Skowrońskiego i „Trójka” podzieli opłakany los swojej starszej liczbowej siostry.

Mamy przedsmak ostatecznego rozwalania mediów. Kłamca Tusk oszukał wszystkich: PSL, SLD - oszukał - sądząc po głosowaniu - nawet niektórych swoich dzielnych towarzyszy i bojców.

Ale powiedzmy sobie szczerzy, moi koledzy po fachu - ile z was głosowało na Platformę Obywatelską? Ilu z was wygrażało PiS? Uderzcie się w piersi - ilu z was powielało nakręconą medialnie przez środowisko „GW” nienawiść do „kaczyzmu”? Jaki procent z was, którym często, gęsto w życiu było zawsze lekko, chciało mieć jeszcze lepiej. Gdy ma się chleb, a zechce się mieć bułki, to w efekcie zostaje chleb... ale tylko ten po prośbie. Ale Polskiego Radia szkoda. TVP też. Może Strajk? W Waszym środowisku to się nie uda. Wiecie dlaczego.

Tekst pochodzi z: http://www.pis.org.pl/akcja.php?id=8

pis.org 1
O mnie pis.org 1

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka