Peemka Peemka
1989
BLOG

Przedłużone „ferie zimowe” dla członków komisji Millera?

Peemka Peemka Rozmaitości Obserwuj notkę 16

Media podały, że rosyjska prokuratura chciałaby "głębiej porozmawiać" z niektórymi członkami komisji Millera i szykuje już w tej sprawie wnioski prawne. Pierwszy wpłynął już jakiś czas temu i został zrealizowany - na pytania rosyjskiej prokuratury odpowiadał już płk Mirosław Grochowski. Zainteresowanie rosyjskiej prokuratury członkami komisji Millera trudno nie wiązać z ostatnimi rewelacjami na temat przyczyn katastrofy. Nasze władze mogą się upierać, że "w ocenie przyczyn katastrofy nic się nie zmieniło", ale nawet Rosjanie nie lubią, jak robi się z nich durniów. Każdy oficjalny raport na temat katastrofy lotniczej zawiera jej bezpośrednie przyczyny oraz przyczyny pośrednie, czy też czynniki sprzyjające katastrofie. Nie inaczej skonstruowany jest raport MAK. Podrozdział Przyczyny zaczyna się od strony 205 polskiego tłumaczenia raportu i wylicza czynniki sprzyjające oraz bezpośrednią przyczynę katastrofy. I stoi tam jasno (s. 207), że bezpośrednią przyczyną katastrofy było:

Według opinii ekspertów i psychologów lotniczych, obecność Dowódcy Sił Powietrznych Polski w kabinie pilotów aż do zderzenia samolotu z ziemią wywarła nacisk psychiczny na podjęcie decyzji przez dowódcę statku powietrznego o kontynuowaniu zniżania w warunkach nieuzasadnionego ryzyka z dominującym celem wykonania lądowania „za wszelką cenę”.

To właśnie wymuszona przez gen. Błasika próba lądowania "za wszelką cenę" miała doprowadzić do tragedii. W takiej formie raport MAK-u został rozpowszechniony. Falsyfikacja tezy o obecności gen. Błasika w kabinie pilotów obala jednocześnie przyczynę bezpośrednią katastrofy wyłuszczoną w raporcie MAK-u. To tak, jakby wykazano, że bezpośrednią przyczyną uderzenia samolotu American Airlines lot nr 77 w Pentagon nie mogło być intencjonalne zachowanie porywaczy, bo ich w kabinie pilotów w ogóle nie było. Zapewnienia zdziecinniałych niektórych przedstawicieli polskich władz nie sprawią, że poważniejsi gracze tego nie zauważą. Na odsiecz radzieckiej wersji wydarzeń natychmiast ruszył minister Jerzy Miller, który na łamach Gazety Wyborczej próbował wepchnąć do kokpitu kolejnego generała - tym razem padło na gen. Tadeusza Buka. Rewelacje Millera zostały dzień później ośmieszone przez prokuratorów wojskowych (oraz prokuratora Seremeta), którzy ujawnili więcej szczegółów na temat położenia ciał w sektorze pierwszym, "czyli kokpicie" jak stwierdził Miller. W zgodzie z logiką Millera, w kabinie pilotów było więc 12 osób w tym tylko jeden członek załogi - nawigator.

Najwyraźniej eksperci komisji Millera na ten moment nie są w stanie ustalić nawet kto identyfikował głos gen. Błasika, nie wspominając nawet o poważniejszych sprawach, jak profesjonalne badanie przyczyn katastrof lotniczych. Ale to pierwsze chciałaby ustalić prokuratura rosyjska. Transkrypcja MAK-u jest oficjalnym dokumentem i potencjalne wprowadzanie w błąd - intencjonalnie lub nie - przez osoby identyfikujące głosy może być z punktu widzenia rosyjskiego prawa przestępstwem. Na wnioskach z tych informacji - jak już wiemy błędnych - zbudowana została cała konstrukcja bezpośrednich przyczyn katastrofy opisana w raporcie MAK, a to już jest poważna sprawa. Nasz Dziennik cytuje rosyjski kodeks karny, gdzie artykuł 292 tegoż kodeksu przewiduje za poświadczenie nieprawdy karę do 3 lat więzienia. W grę wchodzi też art. 307 mówiący o karach dla biegłych, ekspertów i specjalistów - grozi za to nawet 5 lat więzienia.

Dematerializacja osób odpowiedzialnych za identyfikację głosu gen. Błasika w tym kontekście jest więc zrozumiała. Podawanie fałszywych informacji - czy to w wyniku politycznych nacisków, indolencji czy niekompetencji - jest przestępstwem. "Na to k...a to paragrafy są", jak by to wyraził dziennikarz Jan Osiecki.

Czy zatem niektórych członków komisji Millera mogą czekać przedłużone z powodu mrozów ferie zimowe w podbiegunowych rejonach Federacji Rosyjskiej? Wydaje się to nieprawdopodobne, ale dwa lata temu wiele rzeczy wydawało się nieprawdopodobne, które niestety się ziściły.

Peemka
O mnie Peemka

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Rozmaitości