poldek poldek
3852
BLOG

Nowa definicja zdrowia(WHO) - nowe interpretacje tego co jest zd

poldek poldek Polityka Obserwuj notkę 26

Na kanwie wpisu Tomasza Terlikowskiego o dziedzinie antykoncepcji chciałbym napisać kilka zdań dotyczących zagadnienia prokreacji.

Nikt z piszących o życiu prenatalnym dziecka a nawet o dziecku poczętym nie zastanowił się nad tym z jakiego tytułu człowiek nazwany jest dzieckiem.

Więc się zastanówmy i przeanalizujmy gdzie i kiedy zaczyna się proces "kreacji" nowego człowieka.

1. Dom Dziadków. Tam wzrastają i dojrzewają jego rodzice, wyposażeni w odpowiedni kod genetyczny, uformowani w postawach rodzicielskich. To wyposażenia złoży się na nowego człowieka, na jego kod genetyczny. WIec niejako każdy człowiek kandydat do przekazania życia ma wpływ na to jaki w sensie biologicznym, psychicznym, charakterologicznym ma wpływ na to jaki będzie ich potomek.. Dlatego, że nie tylko przekazujemy geny ale także nasze postawy wobec życia, wartości i to co nosimy w sobie. A te rzeczy związane są nawet z jakością relacji małżeńskiej.

Czy metoda antykoncepcji ma wpływ na środowisko rodzinne które ma wpływ na jakość poczętego człowieka? Proszę spojrzeć na poniższe zestawienie:

 

Porównanie metod:

I. Metoda Kontroli urodzeń(nieekologiczna) oferująca: sterylizację, antykoncepcję aborcję:

*sprowadza rozkład małżeństwa - rozwody : 50%

*wnosi podział dzieci poczętych na dzieci chciane i niechciane

*wprowadza zasadę zrzucania odpowiedzialności z siebie na lekarza i zalecane środki antykoncepcyjne, uzupełniając je aborcją ewentualnie sterylizacją

 

2. PROGRAM NPR promuje: akceptację płodności, znajomość jej funkcjonowania, umiejęstność życia z płodnością

*umacnia trwałość wzajemnej więzi - rozwody: 2-5%

*utrzymuje podział na zamierzone lub niezamierzone ciąże

*wprowadza zasadę przyjmowania odpowiedzialności za współżycie, ewentualne obciążenia siebie za niedostateczną znajomość metody lub niedokładność jej stosowania.

*szerzej tutaj: http://poldek34.salon24.pl/42910,index.html

A jednak jak widać powyżej, jakość środowiska w którym ma pojawić się, rozwinąć nowy człowiek jest związany z metodą antykoncepcji. Gdyż każda z nich nie działa jak miejscowa opercja hirurgiczna ale ma wpływ na pozostałe dziedziny życia, współżycia małżonków/partnerów.

 

2. Życiowy start człowieka.

Następuje on z chwilą połączenia gamet - komórek rozrodczych Ojca i Matki. Przebieg rozwoju poczętej istoty ludzkiej zależy od różnych czynników oddziałujących na dziecko w okresie progenezy -> lat poprzedzających czas w którym człowiek stanie się rodzicem.

Chodzi tu o takie czynniki jak zdrowie, i sprawności psychiczne, biologiczne przyszłych rodziców które będą mieć wpływ na rozwój poczętego dziecka. Np. zażywanie kwasu foliowego w okresie przewidywanej ciąży wpływa korzystnie na rozwój dziecka poczętego.. . Mało tego te nasze zdolności i sprawności zdeterminują rozwój naszego potomka. Damy mu kiepskie geny... ?

Natomiast w ujęciu medycznym i psychologicznym człowiek w płodowej i zarodkowej fazie życia staje się dzieckiem z tytułu najbliższego pokrewieństwa a nie tytułu biologicznego rozwoju... .

Nam wydaje się, że opieka i zabezpieczenie przyszłości dziecka zaczyna się po urodzeniu. I to wtedy zaczynamy kupować, kształtować, potem dając wykształcenie, itd. A wcale nie zauważamy, że to już w kodzie genetycznym zapisanych jest mnóstwo informacji determinujących nasze dziecko. Determinujących nieodwracalnie. One pochodzą od nas. Dziecko jest więc człowiekiem z tytułu swojego pochodzenia a nie biologicznego hokus-pokus(np. wagi, istnienia pępowiny, itp.)

Upodmiotowienia dziecka w nauce zawdzięcza się psychologii prenatalnej - najnowszej gałęzi wieku rozwojowego.

Twórcą nauki zajmującej się psychiką dziecka w fazie życia wewnątrzmacicznego jest prof.Gustaw Hans Graber. EDukacja związana z rozwojem wewnątrzmacicznym dziecka doczekała się form organizacyjnych w świecie:

- Stowarzyszenie na rzecz edukacji prenatalnej działają w takich krajach jak: Francji, Hiszpanii, Grecji, Portugalii, Norwegii, Belgii i innych krajach w Europie i poza Europą.

W 1993 roku podczas Międzynarodowego KOngresu tych organizacji przyjęto do ich grona także Polskę.

Najważniejsza wg mnie teza która padła na tym KOngresie:

"Dziecko w łonie matki podlega stymulacji sensorycznej oraz odzdziaływaniom afektywnym, które zachowuje w pamięci na poziomie komórkowym. Oddziaływania te mają wpływ na jego rozwój biologiczny, psychiczny, uczestniczą w kształtowaniu się jego cech charakteru i zachowań".

A więc potwierdza to stwierdzenie, że mamy wpływ na rozwój dziecka nie tylko poprzez dietę - sposób odżywiania się w okresie przed-ciążowym ale i w trakcie ciąży a potem po urodzeniu dziecka ale także nasza zdolność do nawiązywania kontaktu z dzieckiem w fazie prenatalnej. Nie tylko poprzez właściwe odniesienie do Matki dziecka -> stworzenie jej bezpieczeństwa psychicznego w okresie ciąży. Matka która jest spokojna, bezpieczna w okresie ciąży, wpływa korzystnie na jakość rozwoju dziecka. Stres działa nie tylko antykoncepcyjnie ale także negatywnie na rozwój dziecka łącznie doprowadzając do poronienia. Tego aby stwarzać bezpieczeństwo kobiecie to kwestia empatii a tę się w sobie wykształca kiedy??? Ano w dzieciństwie. A więc to zasługa naszych rodziców- sfera naszych dziadków.

Dziedzina przekazywania życia i wpływ na nią to bardzo szeroka gama postaw, zachowań. Wpływ na środowisko wzrastania i rozwoju dziecka a także metoda antykoncepcji gdyż od niej zależy także jakość więzi rodziców a także biologiczna zdolność do efektywnego donoszenia ciąży, aż po zdrowie psychiczne matki w okresie ciąży czyni nas Ojcami i Matkami w bardzo szerokim zakresie. Te czynniki ma ogromny wpływ na rozwój dziecka a więc chcąc przekazywać życie musimy wiedzieć, że jesteśmy za nie odpowiedzialni także w bardzo szerokim zakresie.

 


 

WHO definiuje zdrowie jako dobrostan fizyczny, psychiczny i społeczny. Wyraża się w efektywnym funkcjonowaniu w społeczeństwie.

Łatwo zauważyć, że punkt odniesienia został przeniesiony poza indywidualną osobę.

Rodzina ma się dostosować(nie musi ale ma to swoje konsekwencje) do zewnętrznych decyzji stwierdzającej, co jest dla nich dobrostanem psychicznym, itd. Czyli do zewnętrznych kryteriów stwierdzających w danej społeczności co jest tym dobrostanem a co nie... . Tą definicją wg mnie zrelatywizowano także zagadnienie zdrowia.

Redefinicja roli kobiety wywiera wpływ na rozumienie jej zdrowia. SKoro współczesna kobieta buduje społeczeństwo, tworzy stryktury biznesu czy polityki wówczas wszystko co jej przeszkodzi w wykonywaniu tych zadań i ról może być uznane za chorobę - dlatego, że w odniesieniu do definicji zdrowia wg WHO - ciąża może nie umożliwiać dobrostanu społecznego, psychicznego i fizycznego a wręcz przeciwnie.

Rodzenie i wychowanie dzieci może wchodzić w kolizję z pozarodzinną działalnością zmierzającego do osiągnięcia dobrostanu.. = zdrowia.

Stąd usługi chroniące przed ciążą zyskały miano humanitarnego działania, działania pozytywnego... .

Przeszkody zaś moralne stojące na drodze udostępniania tych usług, jako ustawodawstwo przeciwne aborcji, sterylizacji czy antykoncepcji bywają postrzegane jako zagrażające zdrowiu człowieka.

Łono kobiety to też ekologiczna nisza i należy je chronić przed skażeniem rozregulowaniem gdyż jego stan i kondycja wpływa na jakość nowego człowieka... a więc społeczeństwa.... .

NO chyba, że jesteśmy egoistami i po nas byle nawet potop... . Ci co się urodzą niech sami dbają o swoje zdrowie, leczenia i rozwój.

Psychologia prenatalna zwraca uwagę na to, że rodzice mają ogromny wpływ na zdrowie i rozwój swoich dzieci poprzez to kim są w sensie osobowościowym, psychicznym a także biologicznym- zdrowotnym.

Te wszystkie cechy razem wpływają na rozwój poczętego dziecka. Rodzice więc otaczając je nie tylko opieką medyczną ale także psychiczną. Sęk w tym, że nie tylko po urodzeniu ale przed również. Nie tylko poprzez rozmawianie z dzieckiem w łonie matki ale pracę nad sobą, swoimi wadami, itp. Aby zaoferować dziecku pełny pakiet człowieczeńtwa i zdrowia a nie jedynie ich "wydmuszkę". A właśnie od tego co zaoferujemy naszemu potomstwu wpłynie na to jakim będziemy w sensie społecznym i państwowym.. .

I powtórzę jeszcze jeden wniosek dla mnie odkrywczy:

Poczęta istota ludzka staje się dzieckiem a więc człowiekiem poprzez stopień pokrewieństwa ze swoimi rodzicami, a więc na mocy pochodzenia od człowieka, którym są rodzice a nie na mocy kryterium rozwoju biologicznego.

Stosunek więc do macierzyństwa i do zagwarantowania bezpieczeństwa i właściwego rozwoju dziecka w okresie prenatalnym - determinujących w najznaczniejszym wymiarze rozwój człowieka - zadecyduje o to jakim będziemy społeczeństwem. Gdyż to jednostki budują społeczeństwo. I Ich kondycja zdrowotna, biologiczna oraz moralna zadecyduje o rozwoju naszej cywilizacji.

Zanim więc przekażemy geny naszym dzieciom pomyślmy o nas samych, o naszym stylu życia, o naszej relacji małżeńskiej/partnerskiej. Zastanówmy się i poczytajmy jak te czynniki wpływają na rozwój życia dziecka które powołujemy do życia. Czy też wskutek braku troski o własne zdrowie poprzez złą dietę, papierochy, alkohol, antykoncepcję nasze dziecko już na starcie po momencie poczęcia i przekazaniu genów będzie dzieckiem "specjalnej troski" nie mających szansy na pełny i należący mu się sprawiedliwie rozwój i karierę życiową... .

Fajnie jest cieszyć się fotkami swoich dzieci.. . Ale zdrowe dzieci to nie wygrana w totolotka ale poprzez świadome przygotowanie się do tej roli i życie w sposób przyjazny przekazaniu życia, a nie niszczący tej zdolność nie tylko w sferze rozrodczej a także psychicznej dajemy im szansę pełnego rozwoju.

Oferując im w sferze psychicznej to kim jesteśmy będąc człowiekiem: mężczyzną i kobietą w każdym calu.

Gdyż to jaką bazę im zapewnimy, z której będą startować nasze dzieci, tym wyższy wzrost i rozwój osiągniemy.

    Sądzę, że już w okresie przed-emerytalnym i emerytalnym z tych osiągnięć możemy korzystać... .

Pozdrówki!!!

 



Ten wpis jest opracowaniem na podstawie książki prof.dr.hab.med. Włodzimierza Fiałkowskiego eksperta od spraw związanych z ekologiczną prokreacją. Niestety już nie żyjący ale wydał on szereg znakomitych opracowań naukowych traktujących o te dziedziny.

Ekologia Rodziny; Fiałkowski.W, Rubikon, Kraków 2001

*przepraszam za lekki haos - piszę w międzyczasie - ale mam nadzieję, że udało mi się naświetlić tło tego zagadnienia chociaż w zarysie.

 

poldek
O mnie poldek

********************************* ---- poldek34@gmail.com,

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (26)

Inne tematy w dziale Polityka