Rok 2010 zapamiętamy jako rok tragedii, katastrof i zaskakujących wydarzeń w polityce krajowej i zagranicznej.
Ten rok już zawsze korzył mi się będzie z takimi hasłami jak: Katastrofa Prezydenckiego Samolotu, Wybuch wulkanu paraliżującego loty nad Europą, wiosenno letnia powódź niszcząca Polskę w dużo większym stopniu niż ta pamiętna z 1997 roku, osuwiska które zrujnowały całe miejscowości pozbawiając ich mieszkańców wszystkiego, straszne w skutkach oberwanie chmury nad Bogatynią, a w Polityce: wybory prezydenckie wygrane przez Bronisława Komorowskiego i Samorządowe oraz tym samym totalne przejęcie władzy przez PO, w opozycji rozłam w PiS-ie i powstanie nowego ugrupowania „Polska jest Najważniejsza”. W gospodarce dług publiczny wzrastający szybciej niż za Gierka, nieudolne, słabe Państwo którego symbolem stał się totalny burdel w PKP w grudniu tego roku, czy umowa gazowa z Rosją zawarta na skandalicznie długi okres. Na Świecie problemy gospodarcze kolejnych Państw Europejskich, kłopoty Grecji, zapowiedz Słowacji o możliwości wyjścia z EURO, WikiLeaks i incydent wojenny między Południową a Północną Koreą. Sport to przede wszystkim największy w historii spadek piłkarskiej reprezentacji w rankingu FIFA, oraz porażki naszych także w potyczkach siatkarskich. Na osłodę zapamiętamy jedynie olimpijskie zwycięstwa Justyny Kowalczyk
Jak co roku, tradycyjnie zapraszam teraz na, subiektywną klasyfikacje tego co było, w następujących kategoriach:
WYDARZENIE ROKU:
10 kwietnia 2010 roku. Największa tragedia w nowożytnej historii Polski. W katastrofie samolotu lecącego na uroczystości do Katynia ginie Prezydent RP Lech Kaczyński z małżonką i 94 osoby piastujące centralne urzędy w państwie, osoby ze świata polityki, wojska czy Kościoła. Tragedia ta, na długo odciśnie swoje piętno w funkcjonowaniu naszego kraju. Doszło do wymiany elit politycznych. Ludzi związanych z PiS-em wymienili ludzie powiązani z PO. Tragedia ta obudzała także ducha narodu, obudzała patriotyzm Polaków i pokazała że wielu jest ludzi którzy marzą o innej Polsce i o innej polityce. Katastrofa ta pokazała także straszną słabość naszego Państwa. Ginie Prezydent i elita kraju a śledztwo w sprawie, mimo możliwości prawnych, oddajemy w ręce Rosjan, na silę promując pojednanie z naszym wschodnim sąsiadem. Tymczasem takie oparcie się tylko na tym co przedstawią nam łaskawie Rosjanie rzeczywistemu pojednaniu tak naprawdę nie sprzyja, bo w takiej sytuacji, siła rzeczy rodzą się teorie spiskowe.



Komentarze
Pokaż komentarze