Polskaliberalna.net - Merkuriusz Polski Polskaliberalna.net - Merkuriusz Polski
99
BLOG

Dubla: Tu idzie młodość: Partia Demokratyczna

Polskaliberalna.net - Merkuriusz Polski Polskaliberalna.net - Merkuriusz Polski Polityka Obserwuj notkę 14

Mam wrażenie deja vu.Pamiętam jakby dziś, kiedy lat temu kilka na liście dyskusyjnej Młodego Centrum Agnieszka Sosnowska zadała fundamentalne pytanie:Czym tak naprawdę różni się Unia Wolności od Platformy Obywatelskiej. Czas jakiś temu, usłyszałem podobne pytanie, mianowicie czym rożni się Partia Demokratyczna od Stronnictwa Demokratycznego. Oba pytania maja głownie jeden mianownik wspólny, można by je sprowadzić do tego, czym rożni się Unia Wolności i jej kontynuatorka, Partia Demokratyczna, od tego co tworzy w swoim życiu Paweł Piskorski. Odpowiedz na to pytanie wydaje mi się tak oczywista i od lat niezmienna, w tej materii wszystko zostało już powiedziane. A, że nic nie straciło na aktualności, powtarzać się nie będę.

Autor jest p.o szefa młodzieżówki PD

Zdumiewa mnie natomiast coś innego.Zastanawiam się skąd bierze się ten owczy pęd do Pawła Piskorskiego. Jest to dla mnie fenomen. Media na widok Pawła Piskorskiego wpadają w jakiś zbiorowy orgazm. Natomiast de facto, nie dzieje się nic, co mogłoby mieć wpływ na życie polityczne w Polsce. Mam natomiast wrażenie, że wszyscy niedługo uzależnimy się od nowej telenoweli, która pojawiła się we wszystkich stacjach radiowych i telewizyjnych:"Kogo dziś Piskorski wyciągnie".Nie ma teraz nic bardziej bardziej podniecającego dla mediów w Polsce niż oczekiwanie w napięciu na kolejne nazwisko, które ma przejść do SD.W tym tygodniu byłoby to choćby:Frasyniuk,Lityński, Kwaśniewski, Widacki, Filar, Kalisz, Rosati, Borowski, Lis,Nowotarski, Onyszkiewicz, Mazowiecki, Wałęsa, Olechowski, jakaś 1/3 posłów PO, całe masy członków PD etc etc. I po co to wszystko? Czy bezrobocie z tego powodu spadło?

Pamiętam zresztą, ze kiedy rodziła się w bólach Pd, było podobne zjawisko, tylko wtedy miało one inne podłoże.Nie na co dzień bowiem zdarza się, że urzędujący premier wstępuje do partii opozycyjnej.A sama Partia Demokratyczna zyskiwała po 12% w sondażach.Można wiec było się doszukać jakiś merytorycznych przesłanek, wobec dużego zaaferowania mediów wokół PD.Natomiast co do SD, nie ma żadnych takich przesłanek.
?Musze zresztą przyznać, ze rozbawił mnie do łez, pan poseł Lis, mówiąc u mnie łamiącym się głosem na konferencji prasowej o tym, ze nie godzi się a marsz w lewo Partii Demokratycznej.Czy jedyną receptą na to, wedle posła
Lisa może być przejście do wywodzącej się stricte z lewicy partii? Czy pan poseł zapomniał, ze sam zapoczątkował ten marsz w lewo?I czy pan poseł nie pamięta, że to dzięki otwarciu na lewicę zawdzięcza swój mandat
poselski? Budzi moje politowanie również, kiedy słyszę, ze SD to partia dla liberałów.

Na chwile obecna SD jest partia w totalnej rozsypce.Nie ma przede wszystkim programu,a ten który widnieje na stronie SD, z liberalizmem nie ma nic wspólnego.SD nie ma struktur w regionach. SD nie ma pieniędzy.SD
działa łamiąc obowiązujące prawo, funkcjonując na styku szarej strefy.Wszystko dopiero kiedyś tam ma być w przyszłości, może na styczeń.Tymczasem kalendarz wyborczy goni nas wszystkich. Po drugiej stronie, mamy Partię Demokratyczną. Bardzo słaba, ale jednak z programem i to stricte socjal-liberalnym . Mamy partie z budżetem ponad 2mln MLN rocznie, partie która wedle zdania PKW wzorowo wywiązuje się z regulacji prawnych zawartych w ustawie o działalności partii politycznych.To w końcu partia, która właśnie uchwaliła strategię swojej odbudowy jako samodzielnego tworu politycznego.Wkrótce rozpocznie swoją akcję promocyjną, ruszy nowa strona. A we wrześniu Partia Demokratyczna przyjmie swój nowy, ulepszony program.Wiele wskazuje na to, ze PD, jako jedyna będzie stricte liberalna.Już dziś Partia Demokratyczna stanowczo odpowiada się za legalizacja związków partnerskich dla osób jednej płci, opowiada się za podatkiem liniowym, stawia na energie atomowa, jest najbardziej proeuropejska partia w Polsce, należy do ELDRu, jak myślę będzie również opowiadała się za liberalizacja przepisów o aborcji jak również eutanazji, będzie również opowiadała się za legalizacja prostytucji i miękkich narkotyków, za zniesieniem ograniczeń prędkości na autostradach etc, etc.


A co u SD? O programie wiemy tylko, tyle ze nic nie wiemy. Na myśl o SD, nasuwa mi się tylko cytat bodajże z Nahacza:: "Patrzę na raz, patrzę na dwa,  opatrzę tu, patrzę tam, nie ma nic, nie ma nic, srać się chce, wszystko
pic".I żeby było jasne:daleki jestem od twierdzenia, ze PD to partia, która właśnie idzie po władze i nawet głodujące dzieci w Afryce odczują z tego powodu ulgę, że premierem zostanie Brygida Kuźniak. Ale PD przynajmniej
rożni się tym od SD, ze wiadomo co to jest, kto tam jest i po co jest.Natomiast jedynym celem istnienia SD póki co to są wyłącznie personalne transfery.Następnym etapem będą zapewne personalne spory
wewnątrz SD o stołki, co pewnie skończy się z tym, ze zaraz będziemy mieć kolejna serie telenoweli, tym razem pt:Kto dziś odejdzie z SD.I zapewne znowu wszyscy Polacy będą co wieczór zasiadać z chipsami i zagrycha przed
telewizorami i czekać w napięciu na kolejne odcinki telenoweli.Może tak właśnie będzie się objawiać piskorholizm? Póki co niewątpliwie Piskorski wypiera nawet "Nianię".

W polskiej polityce trzeba odbudować silne, liberalne centrum, które rozpadło się wraz ze zniknięciem z Sejmu w 2001 roku UW.Do tego celu, potrzebny jest jakiś cudowny Prawdziwy Zmieniacz Rzeczywistości.Potrzebny
jest nam mentalny powrót do koncepcji i idei Unii Wolności. I tu jedyna nadzieja w młodym pokoleniu. Cały obecny i dawny establishment upadł. Stad, nie rozumiem, tej ekscytacji tym, gdzie będzie Lis, Widacki, Onyszkiewicz
czy Filar albo Frasyniuk.To nie najmniejszego znaczenia. Dla tych Panów czas w polityce się już skończył.Zrobili co do nich należało, a teraz wyborcy pokazali im czerwona kartkę i wysłali do książek historii. Czas teraz na nowe otwarcie, na owa Zmianę Rzeczywistości.Ta Zmianę mogą gwarantować, tylko młodzi.Stad dobrze nomen omen się stało, ze Ci starzy, jak Lis, odeszli do SD, bo to oznacza, że młodość idzie do Partii Demokratycznej. Aby odbudować partie liberalna, potrzebujemy nowej wizji.Myśli, które wychodzą od człowieka, a nie transferów międzypartyjnych. Stad potrzebujemy merytorycznej debaty z wyborcami, aby poznać ich potrzeby, poglądy, pomysły.

Natomiast, Mesjasz polskich liberałów, nijaki Paweł Piskorski i jego team, głownie poświęcają czas na obdzwanianiu członków PD i nawianiu ich do przejścia.Co zabawne, kiedy i ja otrzymałem taki telefon, usłyszałem na zachętę, ze ta wredna PD, to będzie wspierać tych "kochających inaczej"(żeby nie powiedzieć pedałów), natomiast my w SD, nie będziemy tego robić.Wiec choć,daj czadu, dawaj z nami. CóżPanowie, wykazaliście się niezłym taktem,żeby akurat mnie przekonywać takimi argumentami.Crazy!

Dotychczasowe postępowanie Pawła Piskorskiego, wskazuje na to, że pozostał jeszcze w minionej epoce w polityce.Tak jak kiedyś był w MUmi Wolności, tak teraz bedzie w Starczej Demencji.Wybory do PE, pokazały, że podział na lewicę i prawicę, podział na komunę i solidarność to już przeszłość.A przez to, wraz z posiadaniem nazwisk działaczy Solidarnościowych nie należy wiązać, żadnych nadziei na sukces wyborczy(jak to było kiedyś).Wystarczy
choćby spojrzeć na p.Andrzeja Wielowieyskiego, zasłużonego kombatanta z Armii Krajowej i Solidarności, który ledwo co wygrał z Krystianem Legierskim, młodym, zielonym aktywistą.Tworzenie wiec nowej oligarchicznej
partii, nie stworzy żadnej realnej alternatywy dla partii konserwatywnych w Polsce. Dlatego Partia Demokratyczna winna i będzie zapewne tworzyć odpowiedzialne, stabilne ruchy proliberalne i obywatelskie proponujące
nowoczesny program ekonomiczny i społeczny oraz kurs rozwoju gwarantujący godność i jakość życia wszystkim.Wyzwaniem dla Partii Demokratycznej jest reraz to, aby np. uchronić młodych pisarzy w Polsce przed koniecznością
emigracji, co będzie koniecznością, gdyby projekt ustawy Hausnera(członka SD wedle medialnych newsów wszedł w życie.Partia Demokratyczna musi wyjść z "salonów" na "ulice".Być blisko, wśród młodych ludzi i im służyć.Stać się głosem młodych buntowników, pisarzy, artystów, naukowców.I nota bene SD swoim wyciąganiem ludzi, tylko nam ułatwia to zadanie.

Partia Demokratyczna nie da sobie wmówić, że "there is no alternative".Nie damy się wciągnąć w jałowy spór z SD polegający na licytacji na nazwiska i transfery międzypartyjne i na to, kto jest mniej lewicowy, a kto bardziej
prawicowy. I kto był gdzie, kiedy stało ZOMO. W najbliższych wyborach samorządowych stworzymy proliberalna, prospołeczną i proekologiczną siłę, która będzie zajmować się realnymi problemami Polaków i modernizować nasz
kraj. To jest przyszłością. Dla Pawła Piskorskiego mam jedną propozycję:aby przestał zajmować się negocjacjami z członkami Pd na temat warunków ich przejścia do SD, a złapał za telefon i umówił się na publiczną debatę z Brygidą Kuźniak i Agnieszką Grzybek na temat koncepcji zabudowania centrum polskiej sceny politycznej.
Et voila!

polskaliberalna.net merkuryusz.pl REDAKTOR NACZELNY: Bogumił Kolmasiak REDAKTOR NACZELNY WYDANIA ZAGRANICZNEGO: Agnieszka Gmiter WYDAWCA: STOWARZYSZENIE DEMOKRATYCZNA FRAKCJA MŁODYCH ZAST. REDAKTORA NACZELNEGO: ADAM FULARZ OBECNI I BYLI WSPÓŁPRACOWNICY Paweł Krężołek, Janusz Wdzięczak, prof. Marek Rocki, dr Robert Gwiazdowski, dr Robert Suski, Wojciech Popiela, Piotr Beniuszys, Andrzej Potocki, Aviv Steinmetz, Marek Tomsia, Marcin Kotowski,Marcin Kwaśniewski,M. Kosek, B. Wasilewski,Flanky, Gigabyte, MAC, Marcin Celiński, Sławomir Potapowicz, Witek Mossakowski, Piotr Dwojacki, S.Sipowicz,Maciej Iwanicki,,Michał Musur, Jędrzej Kulig       WERSJA WORLD:

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka