My, niżej podpisani informujemy, iż nasze uczucia religijne zostały obrażone przez posłów Rzeczpospolitej Polskiej reprezentowanych zgodnie z Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej przez Marszałka Sejmu, którą to funkcje sprawuje obecnie Pan Bronisław Komorowski. Obraza uczuć religijnych, wyczerpująca w naszym subiektywnym odczuciu Art.196 Kodeksu Karnego, odbywa się na prawie każdym posiedzeniu Sejmu RP poprzez postawy, zachowania i wypowiedzi posłów, które bardzo często są niegodne miejsca, któremu patronuje krzyż będący symbolem religii
chrześcijańskich.
Posłowie, będący przedstawicielami narodu, często zwracają się do siebie w sposób obelżywy, nietolerancyjny, nie licujący nie tylko z godnością urzędu który sprawują, ale także zasadami dobrego wychowania oraz przede wszystkim z miejscem, któremu patronuje ważny dla polaków symbol religijny. Krzyż górujący nad salą sejmową jest w ten sposób znieważany, a wszystkie
te zachowania są retransmitowane i pokazywane publicznie przez kanały telewizyjne. Przypominamy, iż samo zawieszenie krzyża w Sejmie RP w październiku 1997 roku odbyło się w atmosferze skandalu, pod osłoną nocy, bez zgody ówczesnego marszałka seniora oraz wszystkich posłów. Można było mieć jednak nadzieje, że skoro większość parlamentarzystów deklaruje iż są
chrześcijanami, to widok i obecność krzyża na sali plenarnej sejmu będzie działała na posłów łagodząco. Jednak po prawie 12 latach obecności krzyża we wspomnianym miejscu nie zmieniło się nic, ciągle natomiast widzimy jak „nieparlamentarne” zachowania stają się parlamentarną codziennością.Okazuje się więc, że większość posłów RP jest albo hipokrytami, którzy za nic sobie mają przykazania ich własnej religii albo nie są jednak wbrew ich deklaracjom osobami wierzącymi. W związku jednak z tym iż Konstytucja RP słusznie zabrania nam wkraczania w prywatne sprawy poszczególnych obywateli naszego kraju (w tym więc i posłów) nie domagamy się ukarania samych posłów, a jedynie ocalenia krzyża od sali tak pełnej obłudy, hipokryzji,
braku tolerancji, kłamstwa i obelg. W cieniu sejmowego krzyża łamanych jest nawet 10 Przykazań, co już samo w sobie w naszym odczuciu zdecydowanie wyczerpuje definicje obrazy uczuć religijnych.
Uważamy, że za obecny stan rzeczy odpowiada zgodnie z Konstytucją RP marszałek sejmu, Bronisław Komorowski, w związku z czym domagamy się zbadania opisanej przez nas sytuacji i pociągnięcia marszałka RP do stosownej odpowiedzialności opisanej w Art. 196 KK. Uważamy także, iż jedynym sposobem zapobieżenia dalszego publicznego znieważania krzyża wiszącego w sali sejmowej jest jego natychmiastowe zdjęcie przechowanie w miejscu do tego odpowiednim, którym w naszym odczuciu może być albo kaplica sejmowa, albo Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Warszawie.
Jakub Dubla PD
Jakub Hubert SDPL
Jakub Dubla jest publicystą polskaliberalna.net



Komentarze
Pokaż komentarze (7)