samaslodycz czyli potwór samaslodycz czyli potwór
98
BLOG

PiSokomuszy przekrętas na złodziejskim głodzie

samaslodycz czyli potwór samaslodycz czyli potwór Rozmaitości Obserwuj notkę 29

 

Czy wiedzą Państwo, kto zacz? Nie? Otóż według krakowskiej blogerki to „Przemo”, śp. Przemysław Gosiewski.
Bezczelnie szydzi z Przemysława Gosiewskiego Janusz Palikot, Pani Rudecka-Kalinowska w ślad za nim. Wolno lubelskiemu posłowi, wolno i jej. A co to, ona gorsza? Taka jest linia partii i ona się jej trzyma. Spotwarzyć, zohydzić ofiary katastrofy smoleńskiej. Tak, żeby ludziom zapadło w pamięć, że Przemysław Gosiewski i cała reszta tych z PiSu, którzy zginęli pod Smoleńskiem to złodzieje, a ona, jak na wszystko, ma na to niepodważalne dowody.
Przeczytałam i zrobiło mi się jakoś nieprzyjemnie. Zgłosiłam „nadużycie”. I nic. Zgłosiłam po raz drugi. I co? Też nic. Napisałam do Jankego na jego blogu. Zawyrokował, że mam zgłosić nadużycie. Trzeci raz?! Jak dziad do obrazu? Jeszcze czego!
 
Przemysław Gosiewski zostawił troje dzieci. Na jednej ze stacji telewizyjnych mówiono wczoraj, że któreś z nich doznało szoku, słysząc, że widziano jego tatę na stacji we Włoszczowie. A co będzie, jeśli ktoś „życzliwy” prześle rodzinie tragicznie zmarłego posła trawestację wiersza Tuwima autorstwa Pani RR-K? Ot tak, dla draki. Czy naprawdę nikt tu nie zdaje sobie sprawy, jakie mogą być tego konsekwencje dla dzieci? Jak to się może odbić na ich psychice? Nic to salonowych władz nie obchodzi?
 
         Przypominam sobie, że jakiś czas temu krakowska blogerka szydziła z kalectwa Przemysława Gosiewskiego. Wywołana do tablicy oznajmiła, że ona wcale nie szydziła z kalectwa posła PiS, gdyż o nim po prostu nie wiedziała. I szybciutko „zapomniała” o sprawie, gdyż mało kto jej uwierzył.
 
„Rozwydrzona pinda” Marta Kaczyńska jest prawnikiem i zapewne doskonale sobie poradzi z Panią Rudecką-Kalinowską. I zapewne stanie też w obronie honoru ojca, tego „kłamcy, kartofla, kusego kpa”, „stalinowskiego pociotka”.
 
Szykuje się krakowskiej blogerce proces za oplucie Fundacji Św. Mikołaja, w przyszłym tygodniu składam w prokuraturze doniesienie ws. obrazy moich uczuć religijnych.
Ciężkie czasy idą, Pani Rudecka-Kalinowska.
 
 

 

Dla jednych samasłodycz, dla innych potwór. Zależy od punktu siedzenia.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (29)

Inne tematy w dziale Rozmaitości