Holistyczne widzenie świata
Uchwyć ukryte dla oczu.
25 obserwujących
6033 notki
275k odsłon
  24   0

Pani Flora odchodzi


kiedy naprawdę odchodzimy inni płaczą
wyrywamy im z serca cząstkę siebie
zostawiamy niezabliźnione rozerwane relacje
Pani Flora była chora na Alzheimera
odchodziła powoli w dziurach pamięci gubiąc swoje JA
miała jeszcze przebłyski świadomości - zdawała sobie sprawę
że jej osobowość zanika że jej samodzielność nie wystarczy
kurczy się świat w którym może doświadczać spotkania
przestraszona mentalną pustką zaczęła zbierać wspomnienia
zdjęcia wiersze
napisała do każdego znajomego list chciała być zapamiętana
jako trochę szalona kochająca życie dojrzała kobieta

chciała zniknąć z przestrzeni społecznej - niezaradność odpycha
ludzie i tak by ją opuścili
sprzedała mieszkanie
pieniądze wpłaciła na fundusz
z którego miał być opłacany pobyt w domu opieki

chciała umrzeć dla świata
jej ciekawe życie - wspólne przygody z Karolem - było nagrywane

w każdą rocznicę jej społecznej śmierci
miało odbyć się spotkanie filmowe
już nie dla niej - dla innych - których połączył jej niesamowity głód życia
już nie rozpoznawała

Karol odwiedzał ją w ośrodku przeglądał z nią zdjęcia
czytał wspólne przygody - mimo wszystko - był szczęśliwy
wszyscy odchodzą - to jest prawda życia
pozostają wspomnienia dobrze przeżytego czasu
i tylko to się liczy - jak inni nas zapamiętali
czy to właśnie stanowi naszą przepustkę do wieczności?
ona już tego nie musiała sprawdzać
odeszła

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura