molasy molasy
449
BLOG

O. Rydzyk miał rację mówiąc o zagrożeniu totalitarnym w Polsce?

molasy molasy Polityka Obserwuj notkę 0

Kilka miesięcy temu przetoczyła się w Polsce medialna burza po wypowiedzi ojca Tadeusza Rydzyka, w której padło słowo "totalitaryzm" w odniesieniu do Polski. Kilka dni temu te same osoby, które najzajadlej atakowały tego duchownego za użycie  tego terminu w polskim kontekście, wezwały z Niemiec bojówki lewackiej Antify, po to, żeby chroniły wiec zorganizowany przeciwko przemarszowi ... "polskich faszystów". Faszyzm jest przecież ruchem totalitarnym. Jeśli faszyści swobodnie buszują po ulicach Warszawy, bijąc niewinnych jak baranki polskich antyfaszystów, to znaczy, że Polsce zagraża totalitaryzm!

Zatem dlaczego o. Rydzyka odsądzono od czci i wiary za to, że powiedział o tendencjach totalitarnych w polskim życiu społeczno-politycznym? Przecież miał rację! Spodziewam się, że wszyscy ci, którzy go potępili za rzekome szkalowanie naszego kraju, przyznają się do pomyłki i przeproszą za niesłuszne zarzuty. Pierwszy ruch musi wykonać minister Radek Sikorski, który swym wpisem na Twitterze wywołał nagonkę medialną na o. Rydzyka. Najlepszą formą przyznania się przez niego do błędu będzie wycofanie noty w sprawie wypowiedzi toruńskiego redemptorysty, którą wysłał do Watykanu. Ponadto konieczne będzie podziękowanie Angeli Merkel za zezwolenie na przyjazd do naszego kraju uzbrojonych bojówek antyfaszystowkich, które ochroniły Kazimierę Szczukę i jej koleżanki oraz kolegów przed polskimi faszystami. Należy się spodziewać, że minister Sikorski poinformuje o wysłaniu dziękczynnej noty do Berlina w ciągu najbliższych kilku godzin na Twitterze.

A jeśli o. Rydzyk się mylił i Polsce totalitaryzm nie zagraża, to oczekuję, że polscy politycy, politolodzy, socjolodzy, publicyści i wszyscy inni komentatorzy wydarzeń politycznych w naszej ojczyźnie zgodnie potępią tych, którzy straszą Polaków rzekomym faszystowskim zagrożeniem. Trzeba głośno zaprotestować przeciwko szkalowaniu Polski za granicą. Co wyrządziło większą szkodę dla wizerunku naszego kraju - wypowiedź jakiegoś nieznanego poza Polską duchownego czy zamieszki uliczne 11 listopada w Warszawie, które sprowokowali polscy tzw. antyfaszyści, wzywając na pomoc niemieckie bojówki? Przecież to była przyczyna tego, że w celu walki z Niemcami skrzyknęli się rodzimi zadymiarze! Seweryn Blumsztajn słusznie zauważył na łamach "Gazety Wyborczej", że "kto sieje wiatr, zbiera burzę"!

Jednak jeśli tacy wybitni intelektualiści jak Blumsztajn, Jacek Żakowski, Kazimiera Szczuka czy Sławomir Sierakowski mylą się, twierdząc, że Polsce zagraża faszystowski totalitaryzm, to minister Sikorski powinien w nocie wysłanej do Berlina poinformować o tym kanclerz Merkel. Dobrze by było, żeby znalazła się w niej prośba, aby Niemcy uzbrojonych bojówek do Polski nie przysyłali. To się w naszym kraju bardzo źle kojarzy.

Z wielką niecierpliwością czekam, jaka będzie treść noty wysłanej do Berlina przez naszego rozkosznego Radka. Pośrednio przyzna się w niej, czy popełnił błąd, inicjując nagonkę na o. Rydzyka, czy też postąpił słusznie. Nie mogę się już doczekać jego wpisu z informacją na ten temat na Twitterze!

molasy
O mnie molasy

"JEDYNIE PRAWDA JEST CIEKAWA" - Józef Mackiewicz

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka