To nie świat.
Choć takim się wydaje.
Każda i każdy - siostra, brat.
Byle tak dalej.
A dalej coraz gorzej:
Ona już nie chce, on nie może.
Oni nie boją się przecież,
ale wiesz...
I wy też wiecie
To nie świat,
Póki nie masz do stracenia nic.
Nie masz się czego bać,
bo groźba to pic.
I już jest o wiele lepiej,
gdy rzeczywistość w ramię cię klepie,
a ty masz to w dupie.
I już wiesz,
że rzeczywistość żyje głupiej...
(impresja po przejrzeniu kilkudziesięciu postów na rozmaitych forach. Po raz drugi w życiu poczułem sie mądrym)


Komentarze
Pokaż komentarze (4)