Hac Hac
215
BLOG

Red Dawn à rebours, czyli Czerwony Świt w USA.

Hac Hac Polityka Obserwuj notkę 2

 Z wszystkich komunistycznych reżymów na świecie obecnie najbardziej nie lubie tego w USA. Co prawda te w Korei Północnej czy na Kubie,są bardziej represyjne, ale do nich zdążyłem się już przyzwyczaić, bo trwają przez całe moje życie. Za to Chiny są przynajmniej komunizmem kapitalistycznym, a to przynajmniej zmiana na lepsze. No, jest jeszcze Wenezuela, ale póki ropa jest droga, stać ich na lokalnych Lepperów i przynajmniej nie eksportują swoich chorych rojeń na cały świat.

A USA wciąż jest mistrzem eksportu chorych idei. Ale krótka uwaga, z którą dziś się pojawiam na Salonie nie o tym.

Przeczytałem sobie notke na Interii o Obamie na szczycie G20. Że się obraził na azyl dla Snowdena, i wpadnie na czarną kawkę i zaraz spada. No cóż, to akurat mi się spodobało, jakby mi gospodarz napluł na wycieraczce na buty, też nie miałbym ochoty siedzieć u niego, w stałym napięciu, czy napluje mi też do tej czarnej kawy.

Ale bardziej poruszył mnie inny akapit. Bo dopiero teraz dowiedziałem się, że miesiąc temu władze USA unieważniły Snowdenowi paszport. Taki "just paper", potwierdzenie, że Snowden jest obywatelem amerykańskim i moze się poruszać wszędzie tam, gdzie USA podpisała, że jej obywatele mogą się poruszać. Kuriozalne, albowiem Snowden obywatelem amerykańskim być nie przestał, więc ten papierek przysługuje mu jak psu zupa. O ile wiem, żaden sąd nie pozbawił go praw, więc z racji ichniej Konstytucji (w którą obywatele USA wierzą, naiwniacy...), nastąpił akt bezprawia rządu USA wobec podmiotu (obywatela). 

Juz czekam na rosyjski film, w którym dzielni byli kołchoźnicy powstają przeciwko brutalnej agresji komuchów z USA na ich dzielny, konserwatywny Naród!

 

P.S.: data premiery filmu "RED DAWN" w 1984 roku nie jest przypadkowa...

 

Hac
O mnie Hac

Żywy jestem, jeszcze. Ale to zapewne mi minie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka