Wy, z polityki i z biznesu,
czy z Sejmu, czy też innych bajek,
spasione, czy też wprost z fitnessu,
ja propozycję taką daję:
Gdy mi mówicie, że to dla mnie,
w ustawach setne te wygłupy.
To ja was proszę, nie całujcie...
Bo to jest despekt dla mej dupy...


Komentarze
Pokaż komentarze