Hac Hac
310
BLOG

Kto się boi Korwina, czyli WTF

Hac Hac Polityka Obserwuj notkę 5

Nazwisko Janusza Mikke poznałem już w dzieciństwie, gdyż z jakiegoś powodu w biblioteczce mojej ciotki jego książka o brydżu stała obok "Mistrza i Małgorzaty". Być może spowodował to kolorystyczny gust ciotki, gdzyż dość wcześnie odkryte przeze mnie dzieło Bułhakowa miało okładkę czerwoną, a poradnik JK-M zieloną. Następnie autor zniknął z mojego życia na kilkanaście lat, by objawić sie przed wyborami 4 czerwca na ulicy Świdnickiej we Wrocławiu, pod transparentem "Kapitalizm TAK, wypaczenia NIE". Literaturę można bylo nabyć za niewygórowane pieniądze, choć oczywiście nie można było ich otrzymac gratis, bo jak na liberała przystało, JK-M demonstrował w ten sposób, że niczego nie ma darmo. Darmo był jedynie wierszyk Andrzeja Waligorskiego, o poniższej treści:

Gdy kraj w delirium, a ustrój - denat,
Dobrze jest wtedy powołać Senat.
Na każdą klęskę, mankament, zator,
Bezwzględnie znajdzie radę senator.

Oto już zgłasza się do wyborów
Tłum kandydatów na senatorów
I każdy skromnie o sobie pieprzy,
Że najmądrzejszy jest i najlepszy.

Jeden zapewni nam żywność tanią,
Drugi zabroni skrobać się paniom,
 Trzeci na odwrót: uczenie mendzi,
Żeby się skrobać - zwłaszcza, gdy swędzi.

Czwarty da wszystkim bezpłatnie buty,
A piąty będzie wysadzać huty.
Ich argumentom trudno się oprzeć:
Całą noc myślę: kogo tu poprzeć?

Wreszcie nad ranem mam już taktykę:
Poprę Janusza Korwina-Mikke!
Po pierwsze - szlachcic! (Wiem z heraldyki)
Ma w herbie Kruka... i Myszkę Miki.

Po drugie: Kisiel poparł Korwina -
Czyli, że Korwin - to oryginał.
Po trzecie Korwin publicznie głosi,
 Iż jest repliką Pani Małgosi. 

Pani Małgosia zaś od lat wielu
Wyciąga starą Anglię z burdelu;
Więc jeśli Mikke jej system ściągnie,
To może w końcu i nas wyciągnie?

(Z tym, że tu sprawa będzie trudniejsza,
 Bo burdelmama jakby silniejsza...)
Reasumując: rozum i dusza
Każą mi oddać głos na Janusza!

Niech weźmie nawet etat Cesarza!!
... Jajarz powinien wspierać jajarza...

 

 

I jako Jajarz JK-M traktowany był przez ostatnie 25 lat. Co więc się stalo, że znienacka nawet lodówki nie można otworzyć, by nie natknąć się na Pana Janusza? Kogo tak bardzo lęk ogarnął, że nagle tysiąc rąk sięgneło do tysiaca wajch?

 

Cóż, nie mogę tego odebrać inaczej, jak tylko w ten sposób, że nagle wszyscy chcą być Jajarzami...

Hac
O mnie Hac

Żywy jestem, jeszcze. Ale to zapewne mi minie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka