Będąc od kilku lat etatowym bezrobotnym bez prawa do zasiłku, czuję się lekko zbulwersowany dobrym sercem wszelakiej maści "ludzi dobrej woli".
Przyjmowanie uchodźców to piękny gest, niestety - gest bardzo kosztowny. I nie piszę tu o kosztach ryzyka sprowadzenia naszym potomkom mikrokosmosu innych kultur, co wiązać się będzie z wieloma już rozpoznanymi, choć w Polsce nieznanym jeszcze problemami. W przymusową polonizację jakoś nie wierzę, choć seta do schabowego potrafiła nawrócić na polskość pewnego znanego mi Irańczyka.
Ale nie o tym mi się pokojarzyło.
Uchodźcom należy zapewnić darmową opiekę zdrowotną, co łaskawe państwo przyznaje i mnie. Ale oprócz tego hojny nasz kraj dokłada kieszonkowe. I to mnie bulwersuje nieco. Bowiem bezrobotny w Polsce nie otrzymuje ani grosza gotówką od państwa.
Czyli znacznie bardziej opłaca się w Polsce nie mieć polskiego obywatelstwa.
AAA Paszport syryjski PILNIE kupię...



Komentarze
Pokaż komentarze (4)