Mam psa, co znosi wszystko.
Pustą butelkę, dziecko z kołyską.
Skarpety frote, wygodny fotel,
pół dzika, sarnę w stanie rozkładu,
koszyk z grzybami nam do obiadu...
I choć go wcale nie trzeba prosić,
co najważniejsze - mnie też pies znosi.
153
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (1)