47 obserwujących
299 notek
330k odsłon
  1639   0

Jak usprawnić działanie polskiego systemu opieki zdrowotnej?

Stwierdzenie nieefektywności działania polskiego systemu zdrowia jest punktem wyjścia w raporcie „Improving the Health-Care System in Poland”, który opublikowała Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). Niewydolność służby zdrowia spowodowana jest niedoborem personelu medycznego, przestarzałą infrastrukturą, brakiem specjalistycznego sprzętu medycznego oraz niedofinansowaniem placówek zdrowotnych. Spowolnienie gospodarcze i niekorzystne zmiany demograficzne, szczególnie starzenie się społeczeństwa, mogą w najbliższych latach przyczynić się do dalszego pogłębienia kryzysu polskiej służby zdrowia.

Głównym czynnikiem, który destabilizuje system opieki zdrowotnej, jest sposób, w jaki reguluje się w Polsce działanie podstawowej opieki zdrowotnej (POZ). Zgodnie z obowiązującymi zasadami lekarze pierwszego kontaktu wynagradzani są przez Narodowy Fundusz Zdrowia na podstawie tzw. stawki kapitacyjnej. Ostateczna wysokość płatności, jakiej dokonuje NFZ, jest równa iloczynowi stawki kapitacyjnej i liczby pacjentów zapisanych do danego lekarza. Istotą wspomnianego rozwiązania jest rozliczanie samej gotowości do świadczenia usług w ramach POZ. Przyjęty w Polsce model charakteryzuje się zatem brakiem powiązania wysokości opłaty za usługi świadczone w ramach podstawowej opieki zdrowotnej z ich faktyczną ilością i jakością. Dodatkowo ustalenie stawki kapitacyjnej na niskim poziomie prowadzi do zjawiska masowego odsyłania pacjentów do lekarzy specjalistów. Tym samym opieka zdrowotna przenoszona jest z najtańszego poziomu POZ do droższych segmentów, w których oferuje się specjalistyczne usługi medyczne. Wspomniane zjawisko potęgowane jest niedoborem lekarzy pierwszego kontaktu. Zgodnie z rekomendacjami OECD Polska powinna podjąć większy wysiłek na rzecz szkolenia personelu medycznego. Zmiana zasad zawierania umów między świadczeniodawcami POZ a NFZ oraz zwiększanie ogólnej liczby praktykujących lekarzy i pielęgniarek mogą poprawić efektywność działania podstawowej opieki zdrowotnej jako filtra dostępu do usług specjalistycznych.

Niedobór personelu medycznego wykonującego usługi w ramach podstawowej opieki zdrowotnej jest w rzeczywistości wycinkiem szerszego problemu systemowego. Polska, w porównaniu z innymi krajami należącymi do OECD, charakteryzuje się niskim wskaźnikiem ogólnej liczby lekarzy i pielęgniarek w przeliczeniu na 1000 mieszkańców. Dla porównania: na 1000 mieszkańców Polski przypada 2 lekarzy i 6 pielęgniarek, podczas gdy w najlepiej rozwiniętych krajach wskaźniki te są dwukrotnie wyższe (Dania, Belgia, Holandia). Wpływ na obecną sytuację miała akcesja Polski do Unii Europejskiej. Otwarcie rynków pracy w krajach UE, które stopniowo następowało po 2004 roku, skutkowało częściowym odpływem personelu zatrudnionego w polskiej służbie zdrowia do pracy poza granicami kraju. Zgodnie z danymi przedstawionymi przez OECD tylko w 2011 roku 8,2 tys. lekarzy, 13,5 tys. pielęgniarek i 850 dentystów otrzymało zaświadczenia potwierdzające kwalifikacje do podjęcia pracy w krajach Unii Europejskiej. Powstrzymanie emigracji polskiego personelu medycznego może nastąpić dzięki dalszym podwyżkom płac w służbie zdrowia. Jak podano w opracowaniu OECD, średnie wynagrodzenie w sektorze zdrowotnym w Polsce wzrosło z poziomu 78 procent średniej płacy krajowej w 2004 roku do 93 procent w 2008 roku. Ponadto dalszy wzrost wynagrodzeń w służbie zdrowia mógłby stać się zachętą do podejmowania studiów na kierunkach medycznych.

Bezpośrednią konsekwencją niedoboru lekarzy i sprzętu medycznego jest długi czas oczekiwania na wykonanie specjalistycznych usług medycznych świadczonych w ramach publicznej opieki zdrowotnej. Z informacji przedstawionych przez OECD wynika, że w Polsce najdłużej czeka się na wizytę u kardiologa, okulisty, onkologa i ortopedy. W przypadku niektórych schorzeń długi czas oczekiwania na wizytę u specjalisty przyczynia się do trwałego pogorszenia stanu zdrowia chorego. Z kolei problem niedostatecznej ilości sprzętu diagnostycznego jest szczególnie widoczny w leczeniu nowotworów. Dostępność urządzeń służących do obrazowania metodą rezonansu magnetycznego jest trzykrotnie mniejsza od średniej w krajach OECD. Długie kolejki do lekarzy są jednym z czynników, które sprawiają, że blisko 15 procent mieszkańców Polski będących w wieku powyżej 16 lat nie zaspokaja swych potrzeb związanych z opieką medyczną. Szansy na częściowe usprawnienie funkcjonowania publicznego sektora opieki zdrowotnej w Polsce autorzy omawianej publikacji upatrują w programie „e-Zdrowie”. Istotą wspomnianego projektu jest wdrożenie rozwiązań informatycznych do jednostek służby zdrowia. Rozwiązania te mają obejmować m.in. utworzenie zintegrowanej bazy danych będącej źródłem informacji o historii leczenia pacjentów, a także wprowadzenie usług telemedycznych oraz e-recept. Powyższe działanie można uznać za pożądane szczególnie ze względu na wzrastający popyt na usługi medyczne. Roczna liczba konsultacji lekarskich w przeliczeniu na jednego mieszkańca wzrosła w Polsce z 5,3 w 1999 roku do 6,8 w 2008 roku.

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale