O konieczności zmiany strategii wobec bankowego sektora gospodarki.
Panie Prezydencie,
Prorocze były moje słowa o tym, że cała ta lichwiarsko-bansktersko-oligarchiczno-urzędnicza mafia, od pierwszego dnia urzędowania będzie starała się marnować Pański bezcenny czas, psuć Panu opinię w świecie, przeszkadzać w realizacji wysuniętych przez Pana idei oraz wysuwać niczym nie skryte groźby sabotażu polskiej gospodarki i systemu finansowego.
Bezczelna wypowiedź Applebaum dla "The Economist", skandalny szantaż Pietraszkiewicza (ZBP) dotyczący finansowania polskiej gospodarki, listy e-mail do europejskich i światowych agencji od biura prasowego Tuska, oskarżające Pana o odmowę zaproszenia go na uroczystość zaprzysiężenia Pana na Prezydenta Polski, wczorajszy kolejny atak ze strony Pietraszkiewicza w sprawie "kredytów frankowych", wszystko to ogniwa jednego łańcucha.
Łańcucha, który ma ograniczyć zakres oddziaływania Pańskich inicjatyw, a tym samym ograniczyć wpływ pańskiej polityki na sukces wyborczy w kampanii parlamentarnej.
Nie wolno Panu dać się wciągać w te gry. Ta mafia jest tak bezczelna, że nie kryje swoich metod działania. Jeden z jej przedstawicieli, biorący w latach 90-tych aktywny udział we wdrażaniu lichwiarskich instrumentów podporządkowania polskiego społeczeństwa światowej lichwie, tak dzisiaj pisze o mechanizmach, jakimi ona się kieruje:
# jak ważny we współczesnych Finansach jest umiejętność prowadzenia misternej gry z rynkami, że chłopcy, którzy dealing roomach podejmują decyzje finansowe na wiele miliardów oceniają sytuację często po pozorach, a nie analizach do dziesiątego miejsca po przecinku.#
Mając świadectwa takich nierynkowych działań musi Pan sobie zdawać sprawę, że ta mafia będzie Panu stawiała coraz ostrzejsze wymagania stosownie podporządkowania się ich nienasyconemu apetytowi i coraz bezczelniej będzie formułowała tezy swoich szantażowych żądań.
Nie dziwi więc, że pęknięcie banki spekulacyjnej w Chinach spowodowało zmniejszenie kursu złotego. Uwolnienie franka szwajcarskiego zrobiło Polaków niewolnikami mafii bankstersko-lichwiarskiej, a Prezes Asocjacji Banków w Polsce ma czelność dyktować naszej Ojczyźnie warunki.
Panie Prezydencie,
Mimo tego, że na urząd Prezydenta wybrał Pana naród, z jakiś dziwnych powodów Pan do dzisiejszego dnia nie wykonał żadnej swojej obietnicy złożonej w toku kampanii wyborczej, co już jest wykorzystywane przez PO w toku kampanii wyborczej do Sejmu.
Jedno wszakże może Pan wykonać bez oglądania się na swoich politycznych "przyjaciół" i przeciwników politycznych – powołać mnie na swojego doradcę-konsultanta. Jak mnie przetestować?
Oddać mi do analizy te inicjatywy ustawodawcze, które będą przygotowane przez powołane do tego zespoły. Po otrzymaniu moich analiz będzie Pan w szoku!
P.S.: Ostatnie dwa teksty wysyłam dzisiaj do Kancelarii Prezydenta (Wiejska 10)



Komentarze
Pokaż komentarze