Czyli do zmian w ustawie emerytalnej przez zmianę Konstytucji.
Pan Andrzej Duda
Prezydent Polski
Wysoko cenię konsekwencję w działaniu. Ale jeszcze wyżej cenię elastyczność wyboru argumentów i umiejętność budowania na ich bazie logicznych programów działań. Tylko takie programy mają szansę na sukces w przypadku ich wdrożenia.
Slogany są dobre na czas wyborów, np.:
"Każdemu prawdziwemu Polakowi (dziecku zrodzonemu z Polaków na terytorium Polski) gwarantuje się przejście na emeryturę z chwilą osiągnięcia pełnoletności".
Jednak wybory się kończą, przychodzi szara rzeczywistość i ... zwycięzca powinien przystąpić do wypełnienia swoich obiecanek, czyli wdrożenia zamyślonego w życie.
2015 to rok szczególny dla Rzeczypospolitej.
Wybraliście jej kolejnego Prezydenta RP, a to oznacza, że marzenie Patriotów o tym "Żeby Polska była Polską" odsuwa się na dalszy plan (w odróżnieniu od was, Rodacy, ja naznaczyłem Andrzeja Dudę na prezydenta konstytucyjnego kraju – PREZYDENTA POLSKI).
Przy wyborze kierowaliśmy się sloganami, a żyć nam przyjdzie w kraju, którym manipulować będą naznaczeni przez wybranego ekonomiści, prawnicy, finansiści, i inna chołota, wcale nie lepsza niż ta, która ustąpi im miejsca.
Skąd to wiem? Z ich biografii.
Wszyscy oni mają w biografiach, że są wybitni, jedyni, niepowtarzalni (doktorzy, docenci, profesorowie, konstytucjonaliści, finansiści, banksterzy), a jak przyjdzie co do czego, to popełnieją błędy, o jakich się nawet mojej księgowej nie śniło (pięć lat ZUS oszukiwał ją na emeryturze, wypłacając jej o 500 zł za mało, a gdy sprawa wyszła na jaw, to zwrócono jej różnicę tylko za 3 miesiące – Z TYM TRZEBA WALCZYĆ Panie Prezydencie!).
Zanim dopuści Pan swoich niedokształconych "speców" do psucia naszego "dobra wspólnego - Polski" (a nie Rzeczypospolitej), to niech Pan przeczyta uważnie tekst Preambuły do Konstytucji z 2 kwietnia 1997 r.:
KONSTYTUCJA
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
z dnia 2 kwietnia 1997 r.
W trosce o byt i przyszłość naszej Ojczyzny,
odzyskawszy w 1989 roku możliwość suwerennego i demokratycznego stanowienia o Jej losie,
my, Naród Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej,
zarówno wierzący w Boga
będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna,
jak i nie podzielający tej wiary,
a te uniwersalne wartości wywodzący z innych źródeł,
równi w prawach i w powinnościach wobec dobra wspólnego - Polski,
wdzięczni naszym przodkom za ich pracę, za walkę o niepodległość okupioną ogromnymi ofiarami, za kulturę zakorzenioną w chrześcijańskim dziedzictwie Narodu i ogólnoludzkich wartościach,
nawiązując do najlepszych tradycji Pierwszej i Drugiej Rzeczypospolitej,
zobowiązani, by przekazać przyszłym pokoleniom wszystko, co cenne z ponad tysiącletniego dorobku,
złączeni więzami wspólnoty z naszymi rodakami rozsianymi po świecie,
świadomi potrzeby współpracy ze wszystkimi krajami dla dobra Rodziny Ludzkiej,
pomni gorzkich doświadczeń z czasów, gdy podstawowe wolności i prawa człowieka były w naszej Ojczyźnie łamane,
pragnąc na zawsze zagwarantować prawa obywatelskie, a działaniu instytucji publicznych zapewnić rzetelność i sprawność,
w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem lub przed własnym sumieniem,
ustanawiamy Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej
jako prawa podstawowe dla państwa
oparte na poszanowaniu wolności i sprawiedliwości, współdziałaniu władz, dialogu społecznym oraz na zasadzie pomocniczości umacniającej uprawnienia obywateli i ich wspólnot.
Wszystkich, którzy dla dobra Trzeciej Rzeczypospolitej tę Konstytucję będą stosowali,
wzywamy, aby czynili to, dbając o zachowanie przyrodzonej godności człowieka,
jego prawa do wolności i obowiązku solidarności z innymi,
a poszanowanie tych zasad mieli za niewzruszoną podstawę Rzeczypospolitej Polskiej.
Panie Prezydencie!!!
Zanim przystąpi Pan do grzebania w ustawie emerytalnej, czy w innych aktach i normach prawa, niech Pan wystąpi z projektem naprawy najbardziej skandalnego błędu, do jakiego dopuścili ci, którzy wymagają, żebyśmy nazywali ich "konstytucjonalistami", czyli do zmiany Konstytucji z 2 kwietnia 1997 na Konstytucję POLSKI.
Cdn.



Komentarze
Pokaż komentarze