guardian guardian
31
BLOG

Napieralski za Olejniczaka czyli grabarz może być tylko jeden.

guardian guardian Polityka Obserwuj notkę 3

Moje ukochane SLD jest wyraźnie na wykończeniu, nie jest już w stanie wykrzesać z siebie jakiegokolwiek powodu, by oddać na nich głos, skoncentrowane jest tylko na sobie co świadczyć może, że SLD chce tym zachowaniem dać do zrozumienia, że dobro SLD jest racją stanu.

Janina Paradowska, którą cenię z wszystkich publicystów najbardziej, której nie można zarzucić nieżyczliwe podejście do SLD, gdy wybierano nowego przewodniczącego powiedziała, że jest to wybór między długą agonią i być może odnową (Olejniczak), a szybką śmiercią (Napieralski), ponadto powiedziała, że symbolicznym jest iż wybór dokona się w dzień dziecka. Po tym komentarzu, z tych ust, zwątpiłem w jakąkolwiek nadzieję na poprawę.

Faktycznie Grzegorz Napieralski nie ma jakiejkolwiek wizji na istnienie partii na scenie politycznej, poza chyba tą, którą, niesłusznie moim zdaniem, zarzucano SLD od początku istnienia, że ma być ona bastionem starych komuchów, ubeków i aparatczyków, bo to jest najwidoczniejsze w działaniach partii obrona gen.Jaruzelskiego, emerytur UB itp. itd. Naturalnie słusznym jest jasne stawianie sprawy i nie pozwalanie na polowanie na czarownice i jakieś kretynskie niezgodne z konstytucją wymysły czy procesy z żałosnym aktem oskarżenia (nie będę się o tym rozpisywał, może kiedy indziej), ale nie może to byc sensem istnienia partii politycznej.

Uważam, że wymysliłem dobry sposób na istnienie SLD w Sejmie, ale nikt go nie słucha. Chodzi o to, aby wypchnąć PiS poza nawias, czyli bojkotować ich, prezydenckie weto odrzucać dla zasady, dać wyraźny znak temu, że słowa, że PiS to stalinowskie rządy, metody, reżim i dyktatura kłótliwych ignorantów znalazły pokrycie w działaniach. Nie oznaczałoby to jednoczesnie poparcia dla rządu a wręcz przeciwnie, pozwalałoby to nawet na populistyczną krytykę działań PO nawet gdy wykonują oni pożyteczną robotę, bez jakiejkolwiek odpowiedzialności, gdyż jesteśmy przeciw, zdecydowanie, ale weta nie poprzemy, bo pochodzi ono od człowieka, którego działalnośc państwowa jest szkodliwa.

Napieralski przyjął za to politykę dogadywania się z PiSem, wzamian za jakieś drugorzędne stanowiska i zaproszenia do TVP. Czasem mam wrażenie, że sytuacja lewicy jest tak zła, że Napieralski marzy o wystawieniu przez prezesa Kaczyńskiego świadectwa moralności i po wygranych przez PiS wyborach, objęciu foteli w sejmie dla licencjonowanej opozycji. SLD dogadując się z PiS traci jakąkolwiek wiarygodność.

W dzisiejszych wydarzeniach widze paradoksalnie cień szansy dla lewicy na sensowne przekształcenia i korzystne ruchy, cienia szans nie ma już jednak SLD. Za Olejniczakiem  stoją najbardziej sensowni działacze SLD - Szmajdziński, Zemke, Gintowd-Dziewałtowski, Kalisz, Senyszyn chyba Jaruga-Nowacka, za Napieralskim "beton". I dobrze, to naprawdę jest szansa, sensowni ludzie odejdą i założą nowy byt polityczny z Rosatim, Cimoszewiczem, Filarem, Sierakowską, Borowskim itd. całkiem sensownie to brzmi tym bardziej jeśli porzuci się aparat SLDowski (moim zdaniem niesłusznie uważa się, że posiadanie aparatu akurat w sytuacji SLD jest atutem) razem ze zmurszałymi komuszyskami, a oprze się go o wszelkie ciekawe ruchy lewicowe.

 

Science fiction?

Pozdrawiam wszystkich i zachęcam do komentowania mojego dziewiczego wpisu.

guardian
O mnie guardian

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka