guardian guardian
88
BLOG

Absurdy projektu PO "w sprawie UBeckich emerytur"

guardian guardian Polityka Obserwuj notkę 0

Zanim przejdę do rzeczy, krótki wstępik. Gdy czasem czyta się projekty ustaw przygotowywane przez ekspertów z różnych partii, to mógłbym pracować w Sejmie RP nie tylko jako ekspert ale i na etacie autorytetu i bóstwa. Nie wiem co mnie tknęło, żeby akurat tą ustawą się zająć, ale chyba miałkość dyskusji w sejmie ewidentnie skierowana do publisi, czyli PO - uwalić projekt PiSu, żebyśmy to my byli pogromcami bogaczy-ubeków, PiS-sejmowy Chrystus i SLD-obrońcy morderców i zbrodniarzy.

Najpierw zdania trzy na czym polega ustawa w skrócie. Obniża się pracownikom organów bezpieczeństwa, roczny dodatek za pracę ponad okres wymagany do uzyskania emerytury z 2,6% podstawy wymiaru emerytury za każdy rok pracy do 0,7% (czyli do wysokości takiej jak za okresy nieskładkowe), to samo z WRONami i daje się furtkę osobom pomagającym opozycji do zachowania dotychczasowych praw (czy rzeczywiście a właściwie dlaczego nie to zaraz).

Jest w tej ustawie kilka smacznych absurdów oto one:

1. Żeby uciec spod gilotyny emerytalnej przygotowanej przez prawicę, wystarczy sprytnemu ubekowi wykazać, że ... w latach 1944-1956 w charakterze funkcjonariusza organów bezpieczeństwa państwa, porządku i bezpieczeństwa publicznego przy wykonywaniu czynności służbowych popełnił przestępstwo przeciwko wymiarowi sprawiedliwości lub naruszające dobra osobiste obywatela...". Szok prawda? Dlaczego? :

Otóż w wypadku takiego funkcjonariusza w ogóle nie nalicza się emerytury w myśl przepisów tej ustawy (o zabezpieczeniu emerytalnym różnych funkcjonariuszy mówiąc w skrócie -Dziennik Ustaw z 2004 r. Nr 8 poz. 67-), czyli jest on pozbawiony "emerytury policyjnej" a dostaje emeryturę na zasadach ogólnych, czyli korzystniejszą niż ta przewidziana w projekcie ustawy. Trzeba by ten art.13ust.2 wykreślić drodzy posłowie, POPRAWKĘ TRZEBA TAKĄ ZŁOŻYĆ DO PROJEKTU,ŻEBY TAKI PUNKCIK DODAĆ, albo wyjdzie na to, że chronicie najgorszych.

2. Kompletną fikcją jest rzekoma furtka dla funkcjonariuszy SB, którzy pomagali opozycji. Mozna by powiedzieć "TAK KOŃCZY SIĘ PATOS", bo zapis ustawy jest iście idiotyczny.

Projekt ustawy w art.2ust.3pkt2 mówi: "Do okresów, o których mowa w art. 13 ust. 1, na żądanie wnioskodawcy, mogą być doliczone w pełnym wymiarze okresy służby w latach 1944-1990, w organach bezpieczeństwa państwa, jeżeli funkcjonariusz udowodni, iż przed rokiem 1990, bez wiedzy przełożonych, podjął współpracę i czynnie wspierał osoby lub organizacje działające na rzecz niepodległości Państwa Polskiego."

Otóż, nie ma podanego w ustawie pełnego i niepełnego wymiaru okresu służby jest jeden - za służbę w organach bezpieczeństwa 44-90 - 0,7%, innego nie ma (można za to podejrzewać wnioskodawcę/ustawodawcę iż wyszło mu tu zza uszu, że sam uważa, że taka wysokość jest niepełna, ale to już publicystyka). Ponadto, trudno bedzie wykazać iż np. "Solidarność" czy kosciół czy KOR przed powiedzmy(przepraszam bo z historii jestem średni) '81 rokiem działała na rzecz niepodległości. W 21 postulatach nic nie ma o niepodległości a wcześniej to żądania były chyba jeszcze mniejsze. No oczywiście możnaby tu np. zaliczyć pomoc żołnierzom AK, WiN czy innych organizacji ale to jak na moje oko nie o to tu chodziło. Zresztą nawet jak biedak wykaże, że ten ksiądz, któremu pomagał i ukrywał i chronił i cała siatka działała na rzecz niepodległości (karkołomne zadanie) to w nagrodę dostanie nie 0,7% tylko całe tłuste 0,7 % :D

3. WRONowców potraktowano dużo gorzej niż ubeków. Bo pominięto ważny zapis, że odnośnie nich też ma zastosowanie przepis mówiący, że mają za 15 lat pracy emeryturę w wysokości 40% podstawy wysokości, co jest zapisany przy "emeryturach ubeckich". Czyli przykładowo ubek, który przepracował 15 lat dostaje 40%, 20 lat - 43,5%, a WRONowiec za 15 lat- 10,5%, za 20 lat - 14%. Czy tego chciał ustawodawca i jakie racje za tym przemawiają?

No cóż jest w tej ustawie wiele absurdów, co do jej konstytucjonalności są poważne wątpliwości, przede wszystkim dlatego, że ustawodawca nie podaje w ustawie na jakiej podstawie odbiera nabyte dotychczas prawa. Ale w to nie wchodzę, bo to wodnisty temat i raczej z gatunku dyskusji o moralności, teorii prawa i generalnych zasadach prawa w, których czuję się niezbyt mocny i chętnie tę część zostawię TK. Powyższą pozostawiam wam drodzy czytelnicy i zachecam do komentowania :)

guardian
O mnie guardian

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka