guardian guardian
42
BLOG

Zawetowane pomostówki = wcześniejsze wybory

guardian guardian Polityka Obserwuj notkę 7

Jedyna tak duża i ważna z punktu widzenia państwa ustawa, którą wyprodukował rząd PO-PSL w okresie swoich rządów została zawetowana przez Lecha Kaczyńskiego, szanse na odrzucenie weta są niewielkie.

Czy wobec tego, że Lech Kaczyński wetuje prawie wszystkie sztandarowe ustawy rządu, PO nie chce/nie potrafi dogadać się w sprawie odrzucenia w tej i innych sprawach z SLD, jest na rękę PO dalsze trwanie obecnej sytuacji? Nie jest dla niej bardziej korzystne "pójście na wcześniejsze wybory" wobec sondaży, które nawet w najmniej korzystnych dla PO wariantach daje jej co najmniej 3/5 głosów w sejmie?

Gdybym był przywódcą partii tak znacząco prowadzącej w sondażach, w sytuacji nadciągającego kryzysu finansowego, niemożności prowadzenia polityki i skutecznego wprowadzania ustaw w życie, ze względu na postawę Prezydenta RP, który reprezentuje wyłącznie interesy PiS (co nie znaczy, że nie pokrywają się one często z jego poglądami), podałbym natychmiast rząd do dymisji. Aby zdjąć z siebie przynajmniej częściowo odium społeczeństwa od razu złożyłbym i poddał pod głosowanie wniosek o samorozwiązanie sejmu, a w razie, prawdopodobnego, niepowodzenia dopilnował, aby nie udało się powołać nowego rządu, do tego wystarczyłoby, co wydaje się najsłabszym punktem planu przekonać PSL (być może oferta pójścia do wyborów w koalicji?). Jeśliby plan wprowadzić w życie w styczniu, już marcu lub kwietniu byłoby po wyborach, a nowy rząd miałby perspektywę rządzenia aż do 2013 roku, czyli zarówno w czasie EURO, jak i przewodnictwa w UE co jest, jak myślę, kuszącą perspektywą.

Jest kilka czynników, które moim zdaniem już niedługo będą powstrzymywać PO przed tym rozwiązaniem:

1. Niechęć PSL i SLD, i ich obawa o dostanie się do następnego sejmu wobec niewątpliwej polaryzacji wyborów na osi premier(PO)-prezydent(PiS), na co sposobem mogłoby być postawienie sprawy przez wybór koalicja (PO-PSL)- przezydent(PiS).

2. Niewiadoma jaką byłby stopień zniechęcenia sporej części społeczeństwa do autorów zamieszania (u nas wszelkie polityczne plany bez względu na ich zasadność odbierane są jako zamieszanie). Trudno to ocenić, jednak moim zdaniem jedynymi zmianami byłoby zmniejszenie ew. zwycięstwa PO do poziomu 2-1 nad PiSem i 4-1 nad SLD, które może być jedynym "procentowym" beneficjentem spadku notowań PO, dodatkowo zwiększą się szansę na wejście do sejmu PSL.

3. Chyba najważniejszy czynnik-niewiadoma. Czy PO naprawdę zależy na tym, aby móc rządzić i wprowadzać swoje plany w życie (na co sondaże dają jej niespotykanie wielką w III RP szansę), czy też woli dryfować aż do wyborów w, których zdobędzie fotel prezydenta dla swojego kandydata.

 

SCIENCE FICTION ? KOMENTUJCIE :)

guardian
O mnie guardian

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka