56 obserwujących
38 notek
233k odsłony
309 odsłon

Stop! - na czerwonym

Wykop Skomentuj39


Takie oto porównanie przyszło mi na myśl podczas dyskusji pod notką blogerki Czuwii "Jestem w czerwonej strefie", gdy jeden z komentatorów stwierdził, że wszyscy jesteśmy śmiertelni. Zadałam wtedy pytanie, czy z tego powodu na ulicy przechodzi lub przejeżdża na czerwonym świetle. Myśl ta rozwinęła mi się w myśl dalszą:


Jesteśmy zobowiązani przepisami o ruchu drogowym do zatrzymania się na czerwonym świetle, nawet jeśli w promieniu kilku kilometrów nie ma żadnego pojazdu/przechodnia. I nikt o zdrowych zmysłach w odniesieniu do  przepisów drogowych nie wygaduje o jakimś spisku mającym na celu ograniczenie demokracji, wolności obywatelskich, czy niecnemu zmniejszaniu tempa poruszania się populacji pieszych/kierowców w celu odzwyczajenia ludzkości od poruszania się w ogóle, zamieniania wolnych obywateli w niewolników, czy coś innego w tym przemądrym stylu. I nikt przy zdrowych zmysłach nie używa przeciwko przepisom drogowym argumentów typu, że on osobiście nie zna nikogo, kto zginął z powodu zlekceważenia czerwonego światła.


I tak dalej, używając metafory z czerwonym światłem można wykazywać bezsensowność haseł wznoszonych przez przeciwników zarządzeń wprowadzających regulacje na obszarach zagrożonych wirusem COVID_19.

.

Wykop Skomentuj39
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo