To i owo
Przez poznanie do poznania...
40 obserwujących
1006 notek
589k odsłon
  139   0

Wykrywanie oszustw w polityce

Wykrywanie oszustw w polityce

W Political Behavior ukażę się bardzo interesująca analiza oparta na badaniach, celem analizy jest wykazanie przy pomocy narzędzi naukowych kiedy polityk kłamie.

Można powiedzieć jak mówi mój znajomy, że kiedy otworzy usta...

Deception Detection in Politics: Can Voters Tell When Politicians are Lying? (Wykrywanie oszustw w polityce: czy wyborcy mogą stwierdzić, kiedy politycy kłamią? )

Kyle Mattes, Valeriia Popova & Jacqueline Evans

Political Behavior

 W tym badaniu przeprowadzono ciekawą analizę jak wyborcy postrzegają, czy politycy kłamią. Te materiały mogą być pomocne w każdym sztabie wyborczym.

Ja osobiście analizuje na podstawie tych algorytmów i ankiet zachowanie Donalda Tuska i jego akolitów...

 Przeprowadzony eksperyment przez wyżej wymienionych naukowców w którym uczestnicy próbują odkryć nieuczciwość polityków oglądając filmy z ich przemówieniami.

Ujawnił, że werbalne wskazówki (w szczególności ilość szczegółów w mowie) i ogólne wskazówki dotyczące zachowania wyjaśniają powodzenie (porażkę) osądów prawdziwości znacznie lepiej niż wskazówki parawerbalne i niewerbalne.

Znajdujemy również dowody na stronniczość wobec prawdy, ludzie częściej oceniają stwierdzenia jako prawdziwe niż fałszywe pomimo otoczenia politycznego, w którym wyborcy mogli być bardziej sceptyczni.

 Można powiedzieć, że nieuczciwość w polityce to wieloletnia tradycja. Platon zaproponował usprawiedliwienie kłamstwa polityków w „Rzeczpospolitej”: „W takim razie jeśli ktokolwiek ma mieć przywilej kłamania, władcami państwa powinny być osoby; a oni, w swoich kontaktach z wrogami lub z własnymi obywatelami, mogą kłamać dla dobra publicznego”. (Platon, 1901:70). Jako przeciwnik demokracji prawdopodobnie nie dbał o to, czy opinia publiczna będzie w stanie wykryć takie oszustwo. Podczas gdy takie „królewskie kłamstwo” byłoby korzystne dla królów-filozofów, dla prawdziwych polityków „dobro publiczne” zarzuca szeroką sieć. Wielu polityków wyraźnie skorzystało na mówieniu wyborcom tego, co chcą usłyszeć lub w co chcą wierzyć, a historia pełna jest przykładów polityków, którzy kłamią, aby ukryć przestępczość i korupcję.

Jakie są konsekwencje? „Kłamstwo już dawno straciło swoją szczerą funkcję fałszywego przedstawiania rzeczywistości” — pisze Theodor Adorno. „Nikt nikomu nie wierzy, wszyscy wiedzą” .

Nieuczciwość w polityce jest ważna, ponieważ stanowi zagrożenie dla odpowiedzialności wyborczej. Obywatele, którzy potrafią wykryć kłamstwa polityczne, są lepiej chronieni przed próbami manipulacji przez wybieranych urzędników. To z kolei zachęca polityków do unikania rozpowszechniania rażąco fałszywych informacji, aby w przyszłości nie zostali ukarani przez elektorat. Z drugiej strony, jeśli opinia publiczna w dużej mierze nie wykryje zakłamań polityków, stwarza to wyzwania dla swobodnego i uczciwego rozpowszechniania idei i debaty na ten temat, które składają się na dyskurs polityczny.

 Politycy, którzy potrafią przekonać dużą część społeczeństwa do wiary w ich kłamstwa, mieliby ogromny wpływ na kształtowanie opinii publicznej. Istnieją pewne dowody na to, że wyborcy rozwinęli umiejętność wykorzenienia kłamstw polityków.

 Woon stwierdza, że ​​obywatele mogą wykryć prawdę z transkrypcji przemówień politycznych. Rossini testował zdolność ludzi do poprawnego rozpoznawania prawdy politycznej na podstawie wyrazu twarzy i głosów polityków, a nie treści samych przemówień politycznych. Jednak literatura politologiczna dotycząca wykrywania oszustw koncentruje się głównie na sprawdzaniu faktów, czyli orzekaniu oświadczeń politycznych przez środki masowego przekazu, takie jak Politifact.com i Washington Post.

 Badania te sprawdzają, czy weryfikacja faktów może ostatecznie zmienić opinię publiczną i pod jakimi warunkami są najbardziej skuteczne.

 W tym badaniu przeprowadzono eksperyment, w którym uczestnicy próbują odkryć nieuczciwość, oglądając filmy polityków, którzy mogą kłamać.

 Te badania dwojako wzbogacają literaturę na temat oszustwa politycznego.

„...Po pierwsze, czerpiemy z istniejącej literatury psychologicznej na temat wykrywania kłamstw, badając czternaście konkretnych wskazówek w czterech kategoriach (werbalna, niewerbalna, parawerbalna i ogólna postawa), z których wyborcy najchętniej korzystają, rozważając prawdziwość oświadczeń politycznych. Według naszej wiedzy, żadne wcześniejsze badanie nie analizowało tak szerokiego zakresu wskazówek. Odkryliśmy, że werbalne wskazówki (w szczególności ilość szczegółów w mowie) i ogólne wskazówki dotyczące zachowania wyjaśniają sukces (i niepowodzenie) osądów prawdziwości znacznie lepiej niż wskazówki parawerbalne i niewerbalne.

 Po drugie, badamy, czy stronniczość wobec prawdy – że ludzie częściej oceniają stwierdzenia jako prawdziwe niż fałszywe – istnieje w warunkach politycznych, w których wyborcy mogą być bardziej sceptyczni. Znajdujemy dowody na stronniczość prawdy, ale także, że płeć odgrywa deterministyczną rolę w osądach prawdziwości w kontekście politycznym; polityczki częściej niż ich koledzy płci męskiej są oceniane jako uczciwe. Wątpliwy związek z prawdą Chociaż politycy mogą ponosić pewne psychologiczne koszty złamania zaufania (Battigalli i in. 2013; Charness i Dufwenberg, 2006; Corazzini i in., 2014), wiemy również, że kłamią strategicznie (Austen-Smith, 1992; Bucciol i Zarri, 2013 ) i spróbuj uniknąć wykrycia. Politycy spotykają się z wieloma sytuacjami, dla których kłamstwo jest potencjalnym rozwiązaniem. Na przykład polityk zajmujący marginalne miejsce może czuć się zmuszony do kłamstwa na temat wszystkiego, co, jeśli zostanie przyznane, będzie kosztować

Lubię to! Skomentuj10 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale