To jest forma zainteresowania wyborców.
Tak wygląda w dzisiejszych czasach polityczny PR.
Ta forma przekazu ma zmusić ludzi do myślenia.
Wszyscy wiedzą, że Andrzej Lepper nie żyje,
więc nie można tego uznać za wprowadzanie w błąd
— powiedział Andrzejewski.
To nie jest notka o Lepperze, ani o PiS, ani o wyborach.
To notka o politycznym PR w dzisiejszych czasach.
Zgodnie z zamysłem autorów,
ta forma przekazu zmusiła mnie do myślenia:
Czy inne partie podobnie skorzystają z tego pomysłu?
Może tak się stać.
Oby tak się nie stało.
notka do działu Technologie.
-


Komentarze
Pokaż komentarze (5)