Niemal wszystkich poruszyło "odkrycie" w Lutoryżu.
Mnie również, więc popełniłem o tym notkę:
https://www.salon24.pl/u/rk1/1508027,pani-patomorfolog-nie-bedzie-dzis-przesluchana
Notkę zaszczycił swoim komentarzem
(a może nawet ją przeczytał!) bloger @Henryk2.
Zaszczycił takim komentarzem:

Komentarz na pewno ma ścisły związek z treścią notki,
ale nie wiem jaki, jak głęboka refleksja się za nim kryje.
A pytanie ze wszech miar intrygujące..
i jeszcze ten symbol..
Nie rozumiem, co komentator @Henryk2 miał na myśli,
jak mu się te kropki połączyły, jaki jest związek tego
komentarza z treścią notki, z opisanym wydarzeniem,
co chciał przekazać mnie i światu.
Zajrzałem na jego blog. To deMOkrata.
Pewnie z tego powodu go nie zrozumiałem
- po prostu jest dla mnie zbyt światły und wykształcony,
a do tego może nawet z Wielkiego Miasta!
I pewnie tego już nie wyjaśni, bo mimo zachęty
nie będzie rzucał kolejnych pereł przed erki.
Ale może ktoś inny wie i rzuci,
- oświeci prostego erka,
da mu szansę..
PS
@Henryk2 nie jest pierwszym i zapewne nie ostatnim
deMOkratą, którego komentarze wprawiają mnie
w stan zadumy..
-



Komentarze
Pokaż komentarze (18)