Dlaczego Tusk odcina sobie "od lat zaufaną, prawą rękę"?
Robi to mimo protestów deMOkratycznych autorytetów, w tym najwierniejszych justytutek, drwiac przy tym z deklaracji składanych swojemu elektoratowi, drwiac z koalicjantów.
Dlaczego akurat Berek, a nie któryś z innych sprzyjających deMOkracji prawników (długo by wymieniać: Wrzosek, żurek, Giertych, Kalisz, chmaj, sadurski, Dubois, Matczak..)?
Nawet zakładając że za tą nominacja stoi jakiś szatanski "plan b".. to ci wyżej wymienieni też by podołali.
Z zatem, dlaczego akurat Berek?
Spekulacje:
A) bo w rzeczywistości u Tuska ta ławka jest znacznie krótsza niż się wydaje, że w rzeczywistości mało chętnych niegamoniowatych,
B) że Tusk już niemal nikomu nie ufa,
C) że chodzi o robienie dymu, awantury, prowokowania,
D) że chodzi o kolejne testowanie i poniewieranie koalicjantów,
E) że chodzi o immunitet dla zasluzonego Berka.
-
-


Komentarze
Pokaż komentarze (9)