Polska wyłączona przez SpaceX. Gawkowski upomina Muska

Redakcja Redakcja Internet Obserwuj temat Obserwuj notkę 31
Starlink wprowadza nowe zasady korzystania z internetu podczas podróży, a polscy klienci znaleźli się w nietypowej sytuacji. Polska nie została przypisana do wspólnego europejskiego regionu usługi "W drodze”, choć znalazły się w nim m.in. Niemcy, Czechy, Słowacja czy Litwa. W praktyce zagraniczny wyjazd może oznaczać dla użytkowników z Polski dodatkowe formalności, ograniczenia, a w niektórych przypadkach również znacznie wyższy abonament. Oburzenie w związku z ograniczeniem dla polskich użytkowników wyraził minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Z artykułu dowiesz się: 

  • Polska nie została włączona do wspólnego europejskiego regionu usługi Starlink "W drodze”
  • Na liście znalazły się m.in. Niemcy, Czechy, Słowacja, Litwa, Hiszpania i Włochy
  • Przy dłuższym pobycie za granicą polski użytkownik może być zmuszony do zmiany planu i ponoszenia wyższych kosztów
  • Nowe zasady dotyczą nowych klientów od 14 lipca, a dotychczasowych użytkowników – od 17 sierpnia 2026 roku

Polska poza europejskim regionem Starlinka

Na problem zwrócił uwagę jeden z użytkowników Reddita - zauważył, że Polska nie figuruje na liście państw tworzących wspólny europejski region Starlinka. Brak Polski odnotowały również serwisy zajmujące się internetem satelitarnym, m.in. RV Mobile Internet i SeaBits.

Na liście znalazło się tymczasem ponad 30 innych państw i terytoriów europejskich. Są wśród nich m.in. Niemcy, Czechy, Słowacja, Litwa, Włochy, Hiszpania, Grecja oraz Węgry. Starlink uwzględnił również znacznie mniejsze terytoria, takie jak Wyspy Alandzkie, Guernsey, Wyspa Man, Jersey czy Svalbard i Jan Mayen. Ma to znaczenie ze względu na nowe zasady korzystania z usługi "W drodze”. Starlink podzielił Europę na regiony, a przemieszczanie się pomiędzy państwami należącymi do tej samej strefy nie jest traktowane jak podróż międzynarodowa.

W przypadku polskich klientów jest inaczej. Konta zarejestrowane w Polsce są przeznaczone przede wszystkim do korzystania z usługi w kraju rejestracji. Wyjazd z terminalem chociażby do Niemiec, Czech czy Hiszpanii podlega więc innym zasadom niż przemieszczanie się klienta między państwami należącymi do wspólnego europejskiego regionu. Starlink milczy, nie ujawniając, dlaczego pomijana jest Polska.   


Gawkowski żąda wyjaśnień od SpaceX

- Nie zgadzam się, żeby globalna firma technologiczna traktowała Polki i Polaków gorzej niż innych Europejczyków. Jeżeli SpaceX Elona Muska chce działać w Polsce, korzystać z polskiego rynku i zarabiać na polskich klientach, musi ich traktować uczciwie i na równych zasadach. Od 17 sierpnia Polacy korzystający ze Starlink Roam mają być traktowani gorzej niż klienci z innych państw Europy: dodatkowe formalności, obowiązek zgłaszania podróży i weryfikacja dokumentów - napisał Krzysztof Gawkowski. Minister cyfryzacji oświadczył, że zażądał od SpaceX informacji, dlaczego Polska znalazła się poza europejskim zasięgiem Starlinka.  

- Nie przyjmuję odpowiedzi, że tak po prostu musi być. Dlatego zwróciłem się do SpaceX o pilne przywrócenie równych zasad dla polskich klientów firmy. Jeżeli powodem są „lokalne wymogi regulacyjne”, oczekuję wskazania konkretnych przepisów. Ogólne tłumaczenia nie wystarczą. Polscy obywatele nie mogą być traktowani gorzej tylko dlatego, że globalna korporacja tak zdecydowała. Nowe technologie dają ludziom ogromne możliwości. Ale wraz z nimi globalne firmy zdobyły ogromną władzę nad warunkami, na jakich pracujemy, komunikujemy się, podróżujemy i korzystamy z usług. I właśnie dlatego obowiązkiem państwa jest reagować na wszelkie przejawy nierównego traktowania klientów, manipulacji rynkowych czy innych powodów nie zgodnych z etyką rynkową - dodał Gawkowski. 

- Polska nie jest rynkiem drugiej kategorii. Polscy klienci nie są klientami drugiej kategorii - podsumował minister. 

 


Starlink za granicą. Co zmienia się dla Polaków?

Nowe zasady obowiązują nowych klientów od 14 lipca 2026 roku. W przypadku osób, które korzystały ze Starlinka wcześniej, zmiany mają zacząć obowiązywać 17 sierpnia. Sytuacja zależy przede wszystkim od wybranego abonamentu. Plany "W drodze” z limitami 50 GB, 100 GB i 300 GB są przeznaczone do korzystania w kraju, w którym zarejestrowano konto. Problem polega na tym, że Polska – w przeciwieństwie do wielu innych krajów – nie została włączona do wspólnego regionu europejskiego.

Większe możliwości daje pakiet "W drodze – bez ograniczeń”. Pozwala on korzystać ze Starlinka za granicą, jednak również tutaj pojawiają się ograniczenia. Po 30 dniach pobytu poza krajem rejestracji Starlink może zawiesić usługę, jeżeli użytkownik nie wróci do Polski, nie zmieni kraju przypisanego do konta albo nie przejdzie na inny plan.

Firma może ponadto zażądać potwierdzenia, że użytkownik rzeczywiście podróżuje. W tym celu konieczne może być przedstawienie paszportu lub innego dokumentu tożsamości ze zdjęciem. Dla osób spędzających dużo czasu poza Polską problemem mogą być również koszty. Pakiet "W drodze – 100 GB” kosztuje 180 zł miesięcznie. Za "W drodze – bez ograniczeń” trzeba już zapłacić 460 zł miesięcznie. Dostępny jest ponadto "Abonament globalny Priorytetowy” za 650 zł miesięcznie. W określonych przypadkach dłuższy zagraniczny wyjazd może więc oznaczać konieczność przejścia na plan kosztujący ponad dwa razy więcej.

Starlink nadal działa w Polsce. Zmiany obejmują podróże

Nowe zasady nie oznaczają wycofania Starlinka z Polski ani ograniczenia podstawowego dostępu do internetu satelitarnego w kraju. Polscy klienci nadal mogą korzystać zarówno z usług stacjonarnych, jak i planów przeznaczonych do używania w podróży. Zmienia się przede wszystkim sposób traktowania kont zarejestrowanych w Polsce podczas wyjazdów zagranicznych. Klienci z ponad 30 innych państw i terytoriów europejskich zostali przypisani do wspólnego regionu, dzięki czemu przemieszczanie się pomiędzy nimi odbywa się na prostszych zasadach. Polska znalazła się poza tą strefą.

Warto przy tym pamiętać, że unijna zasada "roam like at home”, pozwalająca korzystać z telefonii komórkowej i internetu mobilnego w UE na preferencyjnych warunkach, nie obejmuje w ten sam sposób satelitarnych usług Starlinka.

Według relacji części użytkowników w wiadomościach przesyłanych przez Starlinka wskazywano 10 sierpnia. Oficjalne informacje firmy podają natomiast 14 lipca 2026 roku dla nowych klientów oraz 17 sierpnia dla dotychczasowych użytkowników. Osoby planujące zabrać Starlinka na zagraniczny wyjazd powinny więc przed podróżą sprawdzić zasady i dostępne plany bezpośrednio na swoim koncie. Szczególnie istotne może być to w przypadku pobytu trwającego ponad 30 dni.  

 

Fot. Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski/szef SpaceX Elon Musk/East News 

Red.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj31 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (31)

Inne tematy w dziale Technologie