Mapa z 1881 roku.
Kiedyś zastanawiałem się, że gdybym urodził się pod zaborami i nie urodził się w zaborze pruskim, to i tak wolałbym wybrać ten zabór jako miejsce zamieszkania. Patrzę na powyższą mapę i zastanawiam się czy mógłbym mieć przypadkiem kolejny powód, aby akurat tak uważać. Zwłaszcza, że wolałbym mieszkać w spokojniejszej okolicy i raczej nie przepadałbym za tym, aby mieć za sąsiadów krzykaczy robiących podejrzane geshefty i uważających innych za podludzi, czy jak kto woli - uważających innych za gojów.


Komentarze
Pokaż komentarze