Rocznik85
Czytam Salon od początku. A tu dodaję cośmy siebie.
0 obserwujących
22 notki
15k odsłon
198 odsłon

Obywatelska reforma sądownictwa

Wykop Skomentuj6

Jakiej reformy sądownictwa rzeczywioście potrzebujemy?   

Jakie są największe bolączki polskiego system sądownictwa?  

  1. Pierwsza to oczywiście przedłużające się postępowania. Czas rozpatrywania spraw jest najbardziej widocznym przez obywateli problemem, czymś co utrudnia życie , spowalnia obrót gospodarczy, generuje koszty. Brak sensownych postępowań elektronicznych, odpływ pracowników administracyjnych, przedłużające się pisanie uzasadnień, konieczność wykorzystania biegłych.  
  2. Druga sprawa to skomplikowane procedury. Kolejne reformy zamiast usprawnić postępowania wciąż je gmatwają. Dobry kierunek w postaci wprowadzenia fazy przygotowawczej i postępowania elektronicznego umarły w wyniku kolejnych reform. W pierwszym rzędzie można wspomnieć wprowadzoną i cofniętą reformę KPK, która wprowadziła więcej chaosu nic rozwiązała problemów.  
  3. Trzecia rzecz to oczekiwanie sprawiedliwego wyroku. I mieszczą się tu dwa zagadnienia – z jednej strony sędzia w ramach zapewnionej mu swobody orzekania powinien brać pod uwagę też doświadczenie życiowe. Po drugie powinien umieć wyjaśnić wyrok stronie przegrywającej w taki sposób by potrafiła go zaakceptować. To oczywiście nie tylko rola sędziego, ale całego systemu edukacji. W tym budowania szacunku do sądu jako instytucji działającej w imieniu Rzeczpospolitej.  
  4. Po czwarte eliminacja sędziów, którzy nie dają gwarancji zachowania etycznego. W tym sędziów, którzy nie gwarantują niezawisłości (bo na przykład orzekali po myśli władzy za poprzedniego systemu), gotowi są reagować na telefony z biura premiera (co miało miejsce jak pamiętamy za PO), kradną, jeżdżą po pijanemu, posługują się publicznie językiem wulgarnym, uczestniczą w akcjach i działaniach o charakterze hejterskim – w tym nawołują do przemocy werbalnej lub fizycznej. Mówiąc inaczej, każde zachowanie uwłaczające statusowi sędziego powinno być przesłanka dyscyplinarną z karą wykluczenia z zawodu w skrajnych przypadkach włącznie.  
  5. Po piątek to zapewnienie sędziowskiej niezawisłości. Obok kar i zakazów dotyczących sędziów podatnych na wpływy należy zapewnić aby Ci pozostali (sprawiedliwi i etycznie nieskazitelni) nie mogli być poddani naciskom.    


Ad. 1 Czas postepowań 

Tu sprawa wydaje się być prosto-trudna. Bo rozwiązanie jest pozornie proste – dofinansować, zwiększyć korpus administracyjny, zaangażować w pisanie uzasadnień w większym stopniu nie-sędziów. Ale to pieniądze. A tych przecież brakuje na wszystko. Udział biegłych i ich działania też wymagają bardziej szczegółowego uregulowania. Często oczekiwanie na opinię to dobra część całego procesu.  

Ad. 2 Procedury 

Postępowanie elektroniczne było krokiem w dobrym kierunku. Proste, pozwalające (prawie) bez udziału prawnika lub szczególnej wiedzy prawniczej złożyć pozew, otrzymać nakaz i zwrócić się do komornika. Podobne rozwiązania to udział arbitra na etapie wstępnym postępowania – możliwość ustalenia satysfakcjonującego obie strony wyniku zanim sprawa trafi przed sędziego (tak, wiem – nie w każdej sprawie jest to możliwe), zwiększenie roli ugody sądowej (pochodną będzie wzrost pełnomocnika procesowego – ale biorąc nadpodaż absolwentów prawa, to akurat może wpłynąć pozytywnie na poziom świadczonych usług i wzrost konkurencyjności między radcami, adwokatami i innymi prawnikami).  

Ad. 3 Sprawiedliwy wyrok 

Apele o bardziej przystępny i edukacyjny sposób prowadzenia procesu przez sędziego powoli zaczynają przynosić efekty. Wprowadzenie jednak na przykład dwu częściowego uzasadnienia (prostym językiem dla strony – choćby transkrypt uzasadnienia ustnego oraz części ‘prawniczej’ odpowiadającej obecnej treści uzasadnienia). Ponadto sprzężenie edukacji i działań sędziów w tym kierunku z działaniami edukacyjnymi i budowaniem autorytetu sądów – od podstawówki po studia. Poświęcenie klas wychowawczych w liceach na wyjścia do sądu. Ponadto powstrzymanie się od komentowania osoby sędziego przez polityków – a jedynie komentowania samego wyroku.  

Odnośnie realizacji tego celu możliwe jest również wprowadzenie rozwiązania znanego z innych krajów – gdzie sędzią można zostać jedynie mając 10 lat doświadczeń w innym zawodzie prawniczym. Po pierwsze gwarantuje to, że sędzią nie będzie osoba, która nie zna ‘prawdziwego świata’. Po drugie taki sędzia, mając już pewną specjalizację będzie wiedział i widział więcej w określnych sprawach. Tu warto przytoczyć przykład Ministerstwa Finansów, które po 2015 r. zatrudniło w roli kontrolujących specjalistów z branży consultingowej. Ci ludzie, zajmując się latami wprowadzaniem tzw. optymalizacji podatkowych w trakcie kontroli dokładnie wiedzieli czego i gdzie szukać. Biorąc pod uwagę czynną rolę sędziego w ramach procesu w Polsce za celowe jest powołanie osoby, która będzie dysponować doświadczeniem pozwalającym tę rolę realizować. Zmniejszyłaby się również konieczność powoływania biegłych – ci bowiem mają co do zasady uzupełniać braki wiedzy sędziego. Bardziej doświadczony sędzia to mniej takich sytuacji. Takiemu sędziemu kolega adwokat nie wciśnie kitu – bo sam sędzia takie kity przez lata sam opowiadał. Idąc w kierunku zapewnienia miejsc w sądach na podstawie doświadczenia w danym temacie pozwoli również na zapewnienie jaśniejszych i bardziej miarodajnych kryteriów powołania sędziego. Ostatecznie również wprowadzenie stanu sędziowskiego jako ‘korony zawodów prawniczych’, w połączeniu z wysokimi wymaganiami etycznymi w stosunku do sędziów powinno skutkować większą dbałością adwokatów, radców, prokuratorów i notariuszy o własne zachowanie. Kiedyś bowiem, kiedy postanowią zostać sędziami będą poddani odpowiedniej ocenie. 

Wykop Skomentuj6
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo