rolandzik rolandzik
36
BLOG

Jego Eminencja Kwachu I, a protokół dyplomatyczny.

rolandzik rolandzik Polityka Obserwuj notkę 1

Prezydent Kwaśniewski [na szczęście od niedawna ex], kolejny raz popisał się zarówno mądrością jak i wyczuciem taktu. Otóż pojechał do Niemców gdzie dał upust swoim nieskrywanym uczuciom antypolskości i poskarżył się gazetce oraz poprosił, że jeśli w Polsce wygra wybory nie ten kto powinien, to niech Niemce dokręcą nam troszke śrubę. Cobyśmy se nie myśleli, że tak wolno.

I od razu nasuwa się skojarzenie historyczne. Ot mała analogia. Czy tego już nie było? Czy kilkaset lat wcześniej wielki polski 'bohater' Radziejowski Hieronim nie jeździ do Sztokholmu skarżyć się Szwedowi, jak to źle w Polsce rządzi głupi król? I czy 'chwilkę' później nie mamy w ojczyźnie Potopu Szwedzkiego?

W obu sytuacjach prominentny polak jeździ skarżyć się za granicę na rządzącego Polską, wręcz prosi o pomoc. Oczywiście nie chcę nikogo straszyć, Potopu Niemieckiego raczej nie będzie. A na pewno nie militarny. I kolejny raz zawisa widmo jako takiej wojny gospodarczej czy politycznej.

 I kolejny raz kompromituje się Kwaśniewski. Już na szczęście nie jak prezydent, który pijany chodził po grobach Katyńskich, nie jako prezydent, który kazał Siwcowi w prymitywny sposób parodiować papieża, nie jako prezydent, który jeździ do Moskwy na obchody 'Dni Zwycięstwa' czy jako ten, który powiększa swoje ego tudzież męskość przez dodawanie sobie wykształcenia. To są drobnostki tudzież policzki w Polskę, ze strony osoby najważniejszej w państwie. 

A tutaj, występuje już jako osoba prywatna. Szkoda tylko, że z autorytetem eks-prezydenta. 

rolandzik
O mnie rolandzik

Jestem jaki jestem. Niech moje słowa świadczą o mnie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka