Tadeusz Rozłucki Tadeusz Rozłucki
786
BLOG

Rosja – milion aborcji rocznie

Tadeusz Rozłucki Tadeusz Rozłucki Rozmaitości Obserwuj notkę 3

Rosyjskie władze wprowadziły prawo nakazujące by ogłoszenia o aborcji zawierały ostrzeżenia, że „zabiegi” te wiążą się z ryzykiem utraty zdrowia kobiet. Zdaniem rosyjskich prawodawców obecnie ogłoszenia sprawiają wrażenie, że aborcja jest całkowicie bezpieczna oraz nie wiąże się z komplikacjami.

To mylne przekonanie jakoby, był to nieszkodliwy „zabieg” chirurgiczny jest obecnie powszechne wśród młodych ludzi. Nowa poprawka ma tę sytuację zmienić. Przewiduje się, że ostrzeżenie o ewentualnej utracie płodności przez kobiety na skutek aborcji powinno zajmować 10 proc. każdego ogłoszenia – poinformowała rosyjska agencja informacyjna RIA Novosti.

Prezydent Dymitr Miedwiedew podpisał tę poprawką kilka dni temu. Według ekspertów Rosja ma jeden z najwyższych współczynników aborcji na świecie. Szacuje się, że rocznie zabija się w ten sposób ponad milion dzieci nienarodzonych. Najczarniejszy w tych przerażających statystykach był rok 2007 kiedy to dokonano półtora miliona aborcji. Liczba ta była niemal równa liczbie dzieci, które w tym roku przyszły na świat.

Rosyjscy demografowie biją na alarm. Obecna sytuacja sprawia, że Rosji zagraża poważny kryzys. Już obecnie liczba ludności w tym kraju spadła z 145 w 2002 r. do 143 w 2010 r. Co więcej wzrasta niebezpiecznie współczynnik śmiertelności. ONZ szacuje że liczba ludności spadnie w Rosji w 2050 r. o 20 proc. do 116 milionów.

Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że sytuacja ta jest wynikiem spustoszeń, których dokonał „najbardziej postępowy” ustrój na świecie. Rosja sowiecka była pierwszym krajem, który w 1920 r. wprowadził tzw. aborcję na życzenie. By tę sytuację zmienić, potrzeba pewnie kilku pokoleń. Niestety same ostrzeżenia na ogłoszeniach mogą nie wystarczyć.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Rozmaitości