To nie prawda, że - jak twierdzą niektórzy - Kościół zamiera. Zjawisko to być może ma miejsce lokalnie w niektórych państwach zachodnich. Inaczej jest na półkuli południowej. Statystycy religii twierdzą wprost: w ostatnich 100 latach doszło do największej zmiany w ponad 2000-letniej historii chrześcijaństwa.
Ludzie zajmujący się analizą zjawiska religii są pewni, że w ciągu ostatnich 100 lat punkt ciężkości chrześcijaństwa przeniósł z północnej półkuli Ziemi na południową. Obecnie trzy czwarte wszystkich chrześcijan zamieszkuje Afrykę, Amerykę Łacińską i Azję.
Jeszcze 100 lat temu około 66 proc. chrześcijan mieszkało w Europie. Dziś to już tylko 26 proc. – poinformował australijski statystyk religii, Peter Crossing z Sydney podczas Światowego Forum Chrześcijańskiego, które odbyło się w Manado w Indonezji.
Jak poinformowała agencja ekai - Crossing pracuje obecnie nad Chrześcijańskim Atlasem Świata. Australijski naukowiec powiedział, że liczba wyznawców Chrystusa na tle liczby wszystkich mieszkańców naszej planety (6 mld 750 mln) wynosi obecnie ok. 32 proc. Dla porównania przed stu laty wynosiła ona 50 proc., a jej punkt ciężkości przeniósł się obecnie na południową półkulę.


Komentarze
Pokaż komentarze