W Tiranie odbywa się kolejny etap tzw. Dziedzińca Pogan, czyli dialogu Kościoła z ateistami. Tym razem ma on miejsce w Albanii, która przez kilkadziesiąt lat w imię komunistycznej konstytucji deklarowała się jako kraj bez Boga. Religie przetrwały jednak przymusową ateizację oraz prześladowania.
Komunistyczne władze uparcie starały się zlikwidować zewnętrzne przejawy życia duchowego. Okazuje się, że bezskutecznie. Deklarowani ateiści stanowią dziś w Albanii zaledwie kilka procent mieszkańców.
Jak informuje Radio Watykańskie historyczne doświadczenia Albańczyków to jeden z głównych tematów trzydniowego spotkania, które w Tiranie zorganizowała Papieska Rada Kultury. Poniedziałek był poświęcony sprawom młodzieży. Wcześniej odbyły się dyskusje panelowe o problemach młodych: ich aspiracjach duchowych, fascynacji nowoczesnymi mediami czy poszukiwaniu godziwej pracy.
We wtorek Dziedziniec Pogan przeniósł się w środowisko akademickie. Gospodarzem debaty na temat: „W co wierzy ten, kto nie wierzy”, były trzy stołeczne uniwersytety. W środę natomiast, jak informuje rozgłośnia watykańska, uczestnicy dyskusji spotkają się z albańskimi politykami.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)