Tadeusz Rozłucki Tadeusz Rozłucki
480
BLOG

Zginęła broniąc swej czystości

Tadeusz Rozłucki Tadeusz Rozłucki Rozmaitości Obserwuj notkę 4

Męczennica za wiarę. Tak Kościół w Pakistanie nazywa 18-letnią katoliczkę, która zginęła w obronie swej czystości. Wbrew przemocy oprawców Mariah Manisha nie zgodziła się przejść na islam i poślubić muzułmanina. Nie poddała się nawet wówczas, gdy 28-letni Arif Gujjar próbował ją zgwałcić.

Jak informuje Radio Watykańskie ten sprzeciw kosztował ją życie. Została zastrzelona przez swego prześladowcę. Coraz częściej Mariah nazywana jest pakistańską Marią Goretti - Włoszką, która 5 lipca 1902, broniąc jako dwunastoletnie dziecko swojego dziewictwa, została ugodzona czternaście razy nożem przez sąsiada. Przed śmiercią wybaczyła swojemu mordercy, który po odbyciu wieloletniej kary więzienia nawrócił się i wstąpił do zakonu.

Lokalna wspólnota chrześcijańska jest wstrząśnięta tym dramatem. Katolicki ordynariusz Faisalabadu przypomina, że podobny los spotyka w Pakistanie setki kobiet. Porwania, gwałty i przemoc to metody stosowane przez wpływowych muzułmanów, by złamać wolę ich chrześcijańskich wybranek.

Przemoc stosowana jest też wobec dziewcząt pracujących, jako pomoce domowe” – mówi bp Joseph Coutts cytowany przez watykańską rozgłośnię. Policja przyjmuje zgłoszenia o takich zajściach dopiero wtedy, gdy staje się o nich głośno. Mimo to większość sprawców nigdy nie ponosi odpowiedzialności za swe czyny. Stąd wysiłki Kościoła w Pakistanie, by uwrażliwić opinię społeczną na los kobiet oraz przyznać im rzeczywiste prawa. Mowa tu nie tylko o chrześcijankach, ale i muzułmankach.

Zabójca Mariah Manista został aresztowany. Jest on jednak synem wpływowego właściciela ziemskiego, co oznacza, że może uniknąć kary. Ojciec dziewczyny domaga się jednak sprawiedliwości i zapowiedział, że „będzie walczył, aby do niej doprowadzić”, gdyż stał się ofiarą „okrutnej zbrodni”.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Rozmaitości