Słoweńcy walczą dziś (niedziela) o prawa dzieci, które państwo chce oddawać w ręce homoseksualistów. Odbywa się tam bowiem referendum dotyczące ustawy zmieniające definicję rodziny, z korzyścią dla par homoseksualnych. Została ona uchwalona przez poprzedni lewicowy parlament. Jak informuje Radio Watykańskie dzięki ruchom prorodzinnym udało się jednak zebrać wystarczającą liczbę podpisów, by wymóc ogłoszenie w tej sprawie referendum. Zdaniem słoweńskiego kardynała Franca Rodé, jego wynik nie jest przesądzony. Choć Słoweńcy pozostają pozytywnie nastawieni do rodziny, to jednak media są zdominowane przez środowiska progejowskie.
Nowa ustawa nie uznaje znaczenia, jakie ma dla dziecka posiadanie ojca i matki. Jeśli wejdzie w życie, według niej będzie też trzeba nauczać w szkołach. Nowym pokoleniom będzie się zatem wpajać, że rodzina to coś dowolnego. W istocie chodzi więc o eliminację rodziny i w konsekwencji eliminację narodu. Bo naród bez rodziny nie ma przyszłości” – powiedział były arcybiskup Lublany.
Warto zaznaczyć, że z okazji referendum w Słowenii zawiązała się międzyreligijna koalicja na rzecz rodziny. Duchowi liderzy katolików, prawosławnych i muzułmanów wystosowali wspólny apel o ochronę dzieci przed homoseksualistami.


Komentarze
Pokaż komentarze