Blog
Rubikkon 1
Rubikkon 1 Projekt Fundacji Odpowiedzialność Obywatelska
0 obserwujących 34 notki 8511 odsłon
Rubikkon 1, 8 stycznia 2008 r.

Benedykt Polak

 

 

Wyprawa

    W wyprawie Carpiniego Benedykt pełnił funkcję tłumacza języków słowiańskich. Być może Benedykt znał też podstawy języka mongolskiego, gdyż podczas najazdu w 1241 roku był prawdopodobnie jeńcem tatarskim. Przypuszczenia te potwierdza sprawozdanie Carpiniego, w którym pisze: „Bratu Benedyktowi opowiadał pewien Tatar...” Z zachowanych notatek Benedykta opracowanych w formie „Sprawozdania” („Relatio”) wynika, że przede wszystkim znaczącą rolę w powodzeniu wyprawy odegrały podarunki dla mongolskich dostojników, były to futra w które zaopatrzyli się jeszcze w Polsce, gdyż Tatarzy zawsze pytali: „Z czym przyszliście się pokłonić naszemu panu?”. Podróż odbywano na tatarskich niezwykle wytrzymałych samożywnych koniach. Charakterystyczną cechą Mongołów był ich szacunek do posłów, na których nigdy nie napadano, lecz przeciwnie raczej im pomagano w wypełnieniu misji. Jednym ze zwyczajów, przyjętym w innej formie w Polsce, był zakaz następowania na próg, co było uważane za ciężkie przestępstwo karane nawet śmiercią. Zabójcze azjatyckie mrozy przeżywano owijając się bandażami. Przebyto ok. 7–8 tys. km. Podróż ta rozwiała wiele uprzedzeń. Upewniono się, że jest to lud okrutny, ale nie bez moralności. Tatarzy posługiwali się systemem dziesiętnym, z podstawową jednostką dziesiętną – tuman. Posłowie byli świadkami wyboru nowego chana. Ich opiekunką była cesarzowa-matka. Odżywianie się zarówno w drodze, jak i w mongolskim obozie było bardzo skromne, tak że wszyscy przymierali głodem. Od chana przywieźli list do papieża rozpoczynający się od słów „Ty papieżu....” pełen tradycyjnych pogróżek i propozycji poddania się pod opiekę Mongołów. Trzej jej uczestnicy spisali swoje spostrzeżenia. Najobszerniej przedstawił je Carpini w dziele „Historia Mongołów”. Opis dziejów i obyczajów Mongołów opisał też inny uczestnik tej wyprawy C. Bridia pt. „Historia Taratorum”. Trzecia relacja to właśnie Benedykta Polaka „Sprawozdanie”, które zachowało się tylko w dwóch rękopisach przechowywanych obecnie w Paryżu i w Wiedniu.

 

 

Efekty

    Wysłana do Mongolii legacja franciszkanów nie osiągnęła podstawowego celu, jaki nakreślił jej Innocenty IV – zaprzestania przez Mongołów najazdów na kraje chrześcijańskie oraz przyjęcia przez nich chrztu, ewentualnie pozyskania ich jako sprzymierzeńców. O misjach wśród nich nie było nawet mowy. Jednakże ten pierwszy w miarę dokładny i rzeczowy rekonesans zainicjował serię dalszych kontaktów dyplomatycznych, handlowych i misyjnych. Znaczącą rolę w zbliżeniu obu tak całkiem różnych cywilizacji odegrał Benedykt Polak, który skrzętnie zbierał informacje, nawiązywał kontakty, tłumaczył rozmowy i nie żałował sił i zdrowia, aby papieska legacja osiągnęła zamierzony cel. W tłumaczeniu polskim „Relacja” Benedykta ukazała się dopiero w 1986 roku! Podróż Benedykta z Wrocławia do dalekiego Karakorum na dwór chana mongolskiego w ówczesnych czasach była wyczynem niewiarygodnym i po dzień dzisiejszy zdumiewającym. Po powrocie z Mongolii Benedykt nie wrócił już do Wrocławia. Został gwardianem w Krakowie i tam przyczynił się do kanonizacji biskupa Stanisława Szczepanowskiego, podnosząc jego zasługi misyjne. Przypominając rolę Benedykta Polaka, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że tak mało wiemy o tym, jak nasi rodacy zasłużyli się dla chrześcijańskiej Europy.

                                                                                    Andrzej Marecki

                                                                                             Rubikkon

Opublikowano: 08.01.2008 20:17.
Autor: Rubikkon 1
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie


Polska

Źródło polskiego antysemityzmu Adam Maksymowicz Zagraniczne prognozy i podsumowania Aleksander Siemaszko Urojone Boże Narodzenie Jadwiga Buchholtz Seks, czyli o tym, co interesuje każdego Tomasz Zdunek Górnicza potęga Andrzej Marecki Płaćmy za studia Robert Durlej A PiS jak zwykle szkodzi Robert Durlej Czy dziennikarz ma godność? Witold Filipowicz Sekretne wyznanie Anonima Iga Sytuacja patowa…i tylko tyle? Joanna Pyziak Drugi Sikorski Adam Maksymowicz Czy Polska może stać się drugą Irlandią? Robert Durlej

Europa

Europejski Dzień przeciwko Karze Śmierci Robert Durlej Wyrzuty sumienia Adam Maksymowicz Wojna w Europie Andrzej Marecki

Świat

Na dachu Świata Joanna Pyziak Iran: pętla się zaciska Jeff Lukens Eksportujac inflację do OPEC Thomas E. Brewton Zagraj o darmowy ryż Bartosz Wieczorek Betlejem bez telewizji Bartosz Wieczorek Birma – raj utracony Aleksandra Dąbrowska

Idea

Chrześcijański libertarianizm? Mikołaj Barczentewicz Ukryta dyktatura Adam Maksymowicz Czy Republika przetrwa? Bruce Fein Liberalizm a konserwatyzm Tomasz Tokarz

Historia

Benedykt Polak Andrzej Marecki Norymberga Adam Maksymowicz

Kultura

Pochwała pozorów Adam Maksymowicz Ewangelia według Hollywood Bartosz Wieczorek Dobra Nowina w świecie Google Bartosz Wieczorek A czy ty jesteś trendy? Renata Kamińska „Pora umierac” rez. Dorota Kedzierzawska Aleksandra Dąbrowska Gorączka latynoamerykańska Artura Domosławskiego Barbara Chrząstek Rzecz o zacofaniu Jadwiga Buchholtz

* * *

Jeśli chcesz oddać na niego głos, wyślij SMS o treści C00168 na numer 71222. Koszt SMS, to 1 zł plus vat. Dochód z głosowania zostanie przeznaczony na Ośrodek Szkolno-Wychowawczy dla dzieci Niewidomych i Słabowidzących w Krakowie.

Ostatnie notki

Tematy w dziale