RCL RCL
105
BLOG

Rosyjski punkt widzenia

RCL RCL Polityka Obserwuj notkę 0

A jednak te wybory były ciekawe.

Polska narodowa lewica, uważająca się za prawicę, starła się z neomagnaterią (bądź też "oligarchami") i chyba przegrała.

Prezydentem zostanie Poniatowski. Kołłątaj odpada.

Gospodarczo ten wybór był na korzyść Polsce. Wielki biznes może się cieszyć. Związkowcy - płakać.

Czy wybór był równie dobry politycznie?

W 1996 w Rosji była podobna sytuacja. Skorumpowany, nieudolny, popełniający gafy, strzelający do swoich i rozpoczynający wojny domowe (w Czeczenii) Jelcyn walczył przeciwko "hardliner'owi" Ziuganowowi, który podawał się za obrońcę "stabilności", obrońcę biednych i, co najważniejsze, "swoich" przed "obcymi" (to, że zagranica wolała Jelcyna nie było tajemnicą).

Jelcyn wygrał. Bo ludzie jeszcze woleli wolność gospodarczą (niech i skorumpowaną) bardziej, niż jakikolwiek "porządek", budowany na "urawniłowce".

Ale po pięciu-dziesięciu latach prezydentura Jelcyna kojarzy się Rosjanom jak najgorzej. Nie wszystkim, ale większości. Na tym gruncie powstało duże, autentyczne poparcie dla Putina i jego chłopców z FSB, którzy ujarzmili oligarchów, zabrali im (dotąd przychylne) media, wypędzili z kraju, a niektórych (vide Chodorkowski) wsadzili do pier*ła.

Czy tak samo będzie z Polską?

RCL
O mnie RCL

Staram się być obiektywnym. Chyba mi się udaje, skoro w Rosji mi się zarzuca prozachodniość, a w Polsce prorosyjskość. Narodowość jest dla mnie mało istotna i uważam, że amerykańskie ujęcie narodowości jako obywatelstwa jest o wiele lepsze niż europejskie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka