Rybitzky Rybitzky
28
BLOG

Ugotować buraka

Rybitzky Rybitzky Polityka Obserwuj notkę 3
Jeśli Wałęsa nie powściągnie emocji, to niedługo sam pogrzebie swoją legendę. Zresztą - przecież już raz tak zrobił. W ostatnich latach walki z rządami PiS Wałęsie przywrócono bohaterski status - do celów taktycznych. Lecz wcześniej Wałęsa był nikim.

Przywódca „Solidarności" skompromitował się podczas swojej prezydenckiej kadencji. Poparcie społeczne odzyskał na chwilę w 1995 roku, gdy część Polaków nie chciała komunisty Kwaśniewskiego i Wałęsa wydawał się być ostatnią szansą. Niestety, w słynnej debacie wyborczej z Kwaśniewskim zaprezentował się jak ostatni burak - czyli tak jak zwykle, w efekcie osobiście doprowadzając do swej przegranej.

Po klęsce mogliśmy śledzić jeszcze kilka jego wybuchów furii, aż zniknął w zapomnieniu. W wyborach 2000 roku zdobył 1 procent głosów i wówczas nie był bohaterem, a dziwakiem. Działo się tak nie z powodu jakiegoś spisku przeciw Wałęsie. Przyczyną jego kłopotów był kompletny brak jakichkolwiek zdolności przywódczych. Obserwując tego zapluwającego się starca o czerwonej twarzy trudno zrozumieć jak on mógł prowadzić Polaków na barykady.

Teraz będzie tak samo. Przekonany o swej wielkości Wałęsa nie wytrzyma presji. Już nie wytrzymuje. Krzyczy: „idźcie wszyscy to diabła". Tak jak w 1995 roku pogrąża się w złości. Przestaje myśleć, zaczyna bluzgać. Wystarczy jeszcze trochę potrzymać go pod ogniem i sam się ugotuje.

Rybitzky
O mnie Rybitzky

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka