Giertych i jego metody
W czwartek Wirtualna Polska ujawniła praktyki mecenasa Romana Giertycha, który torpedował postępowania sądowe na niekorzyść frankowiczów, zadłużonych w Getin Noble Banku. Do tego procedury wykorzystywał Sebastiana J., ps. "Foka" - ochroniarza, współpracownika z zarzutami prokuratorskimi za aferę z wyprowadzaniem pieniędzy ze spółki Polnord. Jeden z procesów frankowych toczy się już od 12 lat i nie widać jego końca.
Z ustaleń wp.pl wynika, że kancelaria Giertycha miała otrzymać około 8,7 mln zł od Getin Noble Banku, należącego do Leszka Czarneckiego. Sprawą najprawdopodobniej zajmie się Okręgowa Rada Adwokacka. Skargę na posła KO zamierza wnieść radca prawny Beata Komarnicka-Nowak, która uważa za niedopuszczalną krytykę w sieci skarg frankowiczów, jakiej dopuszczał się mecenas w mediach społecznościowych.
Więcej o Romanie Giertychu i frankowiczach przeczytasz:
Tak Tusk zareagował na praktyki Giertycha
Giertych od ponad dekady reprezentuje interesy najważniejszych polityków KO, w tym Donalda Tuska i jego syna, Michała. Dziennikarze postanowili dziś zapytać szefa rządu o reakcje na doniesienia o celowe torpedowanie procesów zgodnie z interesem Czarneckiego. - Mam poważne rzeczy w głowie. Nie zajmuję się praktyką adwokacką pana Romana Giertycha - stwierdził Tusk, dodając, że to sam Giertych powinien wytłumaczyć się ze współpracy z jednym z najbogatszych Polaków.
- Myślę, że sprawa powinna zostać wyjaśniona i mam nadzieję, że pan poseł Giertych wyjaśni ją i klubowi, i premierowi - skomentowała szefowa MEN Barbara Nowacka w Polsat News. Nic zaskakującego w aktywności mecenasa nie dostrzega Grzegorz Schetyna, który w Radiu ZET stwierdził, że to normalna praktyka adwokacka, wynikająca z chęci obrony interesów klienta. Obecnie Roman Giertych reprezentuje Sławomira Nowaka, byłego ministra tansportu, oskarżonego o przyjmowanie łapówek i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą przy budowie dróg na Ukrainie.
Fot. Premier Donald Tusk/PAP/Roman Giertych
Red.





Komentarze
Pokaż komentarze (46)