Ślubowanie inne niż dotąd
Sześć osób wybranych w marcu na sędziów Trybunału Konstytucyjnego złożyło ślubowania, ale w Sejmie. Wśród nich znaleźli się zarówno sędziowie już zaprzysiężeni przez prezydenta, jak i ci, od których głowa państwa dotąd nie odebrała przysięgi. Wydarzenie jest bezprecedensowe w III RP, bo jeszcze nigdy nie odbyło się takie zaprzysiężenie. Ci, którzy nie składali przysięgi wobec prezydenta, nie orzekali - jak w 2015 roku trzech wybranych członków TK przez Sejm w nadprogramowej procedurze.
- Dwoje sędziów, którzy złożyli ślubowanie wobec prezydenta objęło urzędy. Cztery pozostałe osoby, które zostały wybrane na sędziego TK nie objęły urzędów, bo nie zostałem poinformowany, że ślubowały wobec prezydenta - oznajmił w czwartek Bogdan Święczkowski. Cała szóstka wyłonionych w tej kadencji Sejmu: Dariusz Szostek, Magdalena Bentkowska, Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda oraz Anna Korwin-Piotrowska weszła do budynku TK po tym, jak przekazała Kancelarii Prezydenta dokument ze ślubowania przed notariuszem Dariuszem Kramarzem.
Prezes TK: Czterech nie-sędziów i dwóch sędziów
W rozmowie ze Święczkowskim usłyszeli, że czterech sędziów nie złożyło ślubowania przed prezydentem, więc nie będą dopuszczeni do orzekania. Szostek i Bentkowska złożyli przysięgę zgodnie z ustawą o funkcjonowaniu trybunału w Pałacu Prezydenckim w obecności głowy państwa.
W stosunku do nich prezes TK ma inne plany. - Muszę z satysfakcją poinformować, że ci sędziowie objęli stanowiska sędziów, zostały im przydzielone sprawy, jutro otrzymają sprawy, głównie skargi konstytucyjne - tak, aby mogli zająć się rozpoznawaniem tych najważniejszych dla Polaków spraw - podkreślił Święczkowski.
- Spotkałem się z dwoma sędziami Trybunału Konstytucyjnego i z czterema osobami, które zostały wybrane na stanowiska sędziów TK. Wszystkim sześciorgu pogratulowałem wyboru przez Sejm, bo to jest duże wydarzenie dla każdej osoby, którą Sejm wybierze - dodał.
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze (104)