Tusk: "Będziemy dmuchać na zimne”
Podczas środowego wystąpienia przed posiedzeniem Rady Ministrów premier jasno wskazał kierunek działań rządu po zawarciu rozejmy na Bliskim Wschodzie między USA a Iranem. - Nie zamierzamy rezygnować z tego mechanizmu, który wprowadziliśmy, bo będziemy dmuchać na zimne. Tym bardziej, że to zimne jest ciągle bardzo gorące, szczerze powiedziawszy - skomentował Donald Tusk. Szef rządu mówił, że mimo zawieszenia działań zbrojnych na Bliskim Wschodzie sytuacja pozostaje niepewna, a ceny paliw nadal mogą być podatne na wahania.
Rozejm a ceny paliw. Będzie taniej?
Zdaniem premiera zawieszenie broni może szybko przełożyć się na sytuację na rynku. - Myślę, że od piątku będzie odczuwalny pozytywny skutek zawieszenia ognia na polskich stacjach paliw - ocenił Tusk. Rozejm ogłoszony przez Donald Trump ma znaczenie dla globalnych dostaw ropy, zwłaszcza w kontekście Cieśnina Ormuz, przez którą transportowana jest znaczna część surowca.
Przypomnijmy, że rządowy pakiet „Ceny Paliwa Niżej” został wprowadzony w odpowiedzi na wzrost cen paliw wywołany konfliktem na Bliskim Wschodzie. Obejmuje m.in. obniżkę VAT na paliwa z 23 proc. do 8 proc., redukcję akcyzy, a także wprowadzenie maksymalnych cen paliw na stacjach pod groźbą kar. Premier nadmienił, że mechanizm ten będzie obowiązywał jeszcze przez wiele tygodni.
- Do dyspozycji ministra finansów pozostają decyzje – to można załatwiać od ręki – dotyczące akcyzy i VAT-u. Nadal – jestem o tym przekonany – będziemy mogli mówić o najtańszym paliwie tu w Polsce - zaznaczył Tusk.
Limity na stacjach paliw. Sondaż o "CPN"
Zgodnie z aktualnymi regulacjami maksymalne ceny paliw są publikowane codziennie przez resort energii i obowiązują od następnego dnia.
W najbliższych dniach limity mają wynosić:
- benzyna 95 – maksymalnie 6,27 zł/l
- benzyna 98 – maksymalnie 6,88 zł/l
- olej napędowy – maksymalnie 7,83 zł/l
Dzięki temu kierowcy - według rządu - są częściowo chronieni przed nagłymi podwyżkami. Minister finansów Andrzej Domański zapowiedział, że gabinet Tuska będzie na bieżąco analizował sytuację i podejmował decyzje dotyczące ewentualnego przedłużenia obniżek podatków. Rozporządzenia dotyczące VAT i akcyzy mają charakter czasowy – odpowiednio do końca kwietnia i połowy kwietnia – a to oznacza, że mogą zostać zmienione w zależności od sytuacji rynkowej.
Instytut Badań Pollster dla "Super Expressu" zapytał, czy "czy twoim zdaniem państwo powinno wprowadzić urzędowe ceny maksymalne na paliwa do końca bieżącego roku?". Aż 80 proc. respondentów odpowiedziało twierdząco. Tylko 20 proc. pytanych jest przeciwna maksymalnym cenom na stacjach paliw.
Fot. Premier Donald Tusk/PAP
Red.






Komentarze
Pokaż komentarze (27)