Informację o zawieszeniu przekazał wczoraj wieczorem Rafał Bochenek w mediach społecznościowych. Dodał, że decyzja zapadła bezpośrednio z inicjatywy prezesa partii. Nie wskazano oficjalnie przyczyn zawieszenia, ale sprawa trafiła do rzecznika dyscyplinarnego ugrupowania.
Szczucki wstrzymał się od głosu
Bezpośrednim tłem decyzji jest piątkowe głosowanie nad odrzuceniem weta prezydenta Karola Nawrockiego do nowelizacji Kodeksu postępowania karnego.Większość sejmowa nie zdołała odrzucić weta, choć |za” głosowało 244 posłów. Przeciw było 180 parlamentarzystów, głównie z PiS. Okazało się jednak, że dwóch posłów PiS – w tym Krzysztof Szczucki – wstrzymało się od głosu.
Sam Szczucki tłumaczył swoją decyzję, mówiąc, że "trzeba zreformować system tymczasowego aresztowania”. Dodał również, że jego zdaniem projekt przygotowany przez koalicję rządzącą zawierał liczne błędy. Podobne stanowisko wyrażał w kontekście Trybunału Konstytucyjnego. Poseł stoi na stanowisku, że choć złamano regulamin Sejmu przy zgłaszaniu kandydatur, a także przez wiele miesięcy utrzymywano wakaty w tej instytucji, to prezydent Karol Nawrocki dla dobra ustroju powinien odebrać przysięgę od sześciu kandydatów na sędziów TK. - Uważam, że koleżanki i koledzy mają prawo pytać Trybunał Konstytucyjny, ale według mnie to wszystko, co się dzieje, nie prowadzi do uporządkowania sytuacji w wymiarze sprawiedliwości - mówił Szczucki w TVN24.
Senator wykluczony z klubu
Niedawno PiS wykluczyło ze swoich szeregów senatora Jacka Włosowicza. Polityk nie kryje zaskoczenia decyzją kierownictwa. Włosowicz podpadł kierownictwu PiS wypowiedziami m.in. na temat SAFE, które chwalili politycy koalicji rządzącej. - To dla mnie zaskoczenie. Musi mi się to ułożyć w głowie - zareagował senator po wykluczeniu z klubu PiS.
Fot. Krzysztof Szczucki, poseł PiS/PAP
Red.





Komentarze
Pokaż komentarze (55)