Donald Trump zapowiada niesamowity atak na Iran. "Powrócą do epoki kamienia"

Redakcja Redakcja USA Obserwuj temat Obserwuj notkę 42
Prezydent USA w orędziu do narodu ostrzegł, że w ciągu najbliższych dwóch–trzech tygodni Stany Zjednoczone przeprowadzą kolejne, bardzo silne uderzenia na Iran. Działania wojskowe mają doprowadzić do całkowitego osłabienia tego kraju. Jednocześnie w wystąpieniu nie odniósł się ani słowem do wcześniejszych sugestii dotyczących możliwego wyjścia USA z NATO.

Iran może spodziewać się nalotów 

W swoim wystąpieniu Donald Trump zapowiedział eskalację zmasowanych działań wojskowych w Teheranie. - W ciągu dwóch, trzech tygodni będziemy uderzać w Iran niezwykle mocno, sprawimy, że powrócą do epoki kamienia - zaznaczył. Prezydent USA przekonywał, że operacja wojskowa zbliża się do realizacji głównych celów strategicznych i może zakończyć się w krótkim czasie. Jeśli nie dojdzie do porozumienia z Iranem, USA mogą przeprowadzić skoordynowane ataki na kluczową infrastrukturę. - Mamy wszystkie karty, oni nie mają żadnych - zapewnił Trump. 

Prezydent USA ocenił, że trwająca operacja - określana jako "Epicka Furia” - przyniosła już znaczące efekty. - Nigdy w historii wojen wróg nie poniósł tak wielkich i rujnujących strat w ciągu kilku tygodni - ocenił Trump. Jego zdaniem irańska marynarka wojenna została zniszczona, siły powietrzne są "w ruinie”,  a zdolności do ataków rakietowych i dronowych zostały ograniczone. Przywódca Stanów Zjednoczonych podziękował w przemówieniu Izraelowi, Arabii Saudyjskiej, Katarowi, Zjednoczonym Emiratom Arabskim, Kuwejtowi i Bahrajnowi. USA nie pozwolą, aby sojusznicy zostali poszkodowani w wyniku konfliktu - obiecał Trump. 

Trump odniósł się także do sytuacji w cieśninie Ormuz, którą Iran blokuje od początku konfliktu. Przekonywał, że USA nie są uzależnione od tego szlaku i zasugerował, że odpowiedzialność za jego bezpieczeństwo powinna spoczywać na państwach korzystających z transportowanej tamtędy ropy. - Kupujcie ropę od Stanów Zjednoczonych, mamy jej mnóstwo - zachęcał w orędziu.   


Ani słowa o wyjściu USA z NATO

Choć wcześniej Donald Trump sugerował możliwość wycofania USA z NATO i określał Sojusz jako "papierowego tygrysa”, w wieczornym orędziu nie odniósł się do tej kwestii. Niektórzy politolodzy i dziennikarze za oceanem obawiali się takiego scenariusza po wywiadzie prezydenta Stanów Zjednoczonych, jakiego udzielił "The Telegraph". Oburzony Trump nie mógł zrozumieć, dlaczego sojusznicy z Paktu Północnoatlantyckiego nie wspomagają Waszyngtonu w operacji przeciwko Iranowi. Przyznał też, że miał moment złości i pomyślał, że USA powinny opuścić NATO. W orędziu nie powtórzył swoich pretensji. 

 

Fot. Orędzie prezydenta USA Donalda Trumpa/PAP/EPA 

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj42 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (42)

Inne tematy w dziale Polityka